UPRZEDMIOTOWIENI !

UPRZEDMIOTOWIENI

uprzed

      Kto dziś postrzega intelekt,
dobroć, duchowość drugiego człowieka?
   Kto w ogóle zauważa wartości tkwiące we wnętrzu mijanych znajomych ?
     Z reguły oceniamy mało ważny powierzchowny blichtr, czyli jak jest ubrany, jakim jeździ samochodem,  jaka marka go ubiera.

2but    Zauważmy to w końcu – żyjemy w kulcie ciuchów, przedmiotów, rzeczy.

 I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie widoczne uzależnienia od nabywania wciąż nowych towarów.

u4

      Ileż to dobrych telewizorów wylądowało na śmietniku tylko dlatego, że nie miało płaskiego ekranu, ile sprawnych komputerów, tylko dlatego, że były duże, czy aparatów fotograficznych, ponieważ nie mieściły się w dłoni?

     Podobno przeciętny Amerykanin kupuje ubranie już raz na miesiąc, nową parę butów co 8 tygodni. Przeciętny Brytyjczyk kupuje w ciągu swego życia 400 par butów, 600 sukienek i 1000 topów. Przeciętna Polka pewnie nawet połowy tego nie kupi, bo ją zwyczajnie nie stać, ale gdyby miała pieniądze.. .Właśnie czytam: duża firma sieciowa ogłasza, że co drugi tydzień wprowadza nową linię ubrań, a to oznacza, że co drugi tydzień jesteśmy niemodni!

u91

    Za ciężko zarobione pieniądze, a co gorsza nawet na kredyt, nabywamy coraz to inny gadżet, markowe szaty, coraz bardziej wypasiony samochód, ponieważ uważamy, że to PRZEDMIOTY NADAJĄ SENS ŻYCIU, podnoszą prestiż, dowartościowują. Proszę spojrzeć: cud, że jeszcze ekran widać.

u5      Dziś dobre samopoczucie nie zależy od tego, że masz kochaną rodzinę, udane wnuki, że komuś pomogłeś, przeżyłeś coś wyjątkowego; człowiek wartościowy kojarzy się -niestety- z drogimi posiadanymi rzeczami. To wciąga niczym narkotyk, a rewie mody są już w kościele.

u7    Zwróćmy wreszcie uwagę i na to, że my sami wpędzamy się w pułapkę zbędnej konsumpcji. Dzieci proszą o kolejną parę, ale innej marki „bo wszyscy to właśnie mają”, więc rodzice posłusznie kupują, by córka nie czuła się gorsza i nie przyjdzie im do głowy, że uczą schlebiania gustom innych, szpanowania oraz uniformizacji, ujednolicenia.    Rośnie nowe pokolenie bez własnej osobowości, bezkrytyczne, bezmyślne, naśladujące innych.

auto but

       Zauważmy w końcu, że te negatywne wzory płyną z telewizji. Jeśli serialowa bohaterka ma jakiś problem, to aby poprawić sobie nastrój , idzie na zakupy. Tak rodzą się zakupoholicy, czują się dobrze, gdy coś dokupią.

u6

     Uwięzieni w pułapce kupowania, nie chcemy wiedzieć, że można niepotrzebne rzeczy oddać innej osobie. W świecie z powodzeniem działa freecycle, widać to w recyklingu zachodniej odzieży. Mój znajomy uważa, że dzięki sklepom z używaną odzieżą, ma na sobie dobrą , egipską bawełnę, a nie chińszczyznę wchodzącą w reakcję ze skórą.
Właściciel Ikei zapytany, jaka marka go ubiera, odpowiedział, że nie kupuje żadnych markowych ubrań, bo nie będzie płacił nikomu za markę. U nas celebrytki tak stoją na ściance, aby widać było markę buta, torebki. Nawet z wiszącymi metkami. I nikt nie uważa, że to zwykła żenada, szajs i osiem metrów mułu.
    Wreszcie ta „myśl, że można będzie zwiększać konsumpcję na planecie, która ma ograniczone rozmiary, mogła przyjść do głowy tylko idiocie ” – stwierdza profesor Ladislau Dowbor.

u8

    Spróbujmy pokazać inne style życia, jak minimalizm, samokontrolę, mądre sterowanie zachciankami, bo nowa bluzka nie czyni nikogo innym. Przyjrzyjmy się życiu samowystarczalnych prepersów /preparsów/. Zachwycaj się życiem, a nie przedmiotami.
    Ludzie bogaci obrastają rzeczami, ale czy są przez to szczęśliwi?

   Świat opracował pięć zasad , które zapewnią każdemu dobre samopoczucie, szczęście i pozwolą docenić wartości:

1 . Bądź w kontakcie z ludźmi.
2. Bądź aktywny.
3. Dowiaduj się nowych rzeczy.
4. Bądź hojny dla przyjaciół, biednych i chorych.
5. Bądź uważny, czyli świadom siebie i świata.
Takie to proste!

    Bądź szczęśliwy, dzięki 
temu będziesz znał WARTOŚĆ rzeczy, a nie ich cenę.
 Może warto te znane zasady upowszechnić, aby osiągnąć wymarzony dobrostan?

u9

      Wieki temu słyszałam anegdotkę z morałem:
Na brzegu rzeki siedzi mężczyzna i łowi ryby. Obok inny także łowi, ale siedzi na wypasionym jachcie. Rozmawiają. Ten z jachtu żali się, że tyrał dniami i nocami, aby kupić to cacko .
-A tak naprawdę, po co ci ten jacht?
-Jak to po co, żeby teraz odpoczywać i łowić ryby!
-A ja to właśnie cały czas robię, ale bez harówki, stresu. Nie szpanuję wprawdzie jachtem, ale relaksuję się, smakuję życie, jestem wolny i szczęśliwy!

zachód

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s