Chłód intelektu z egzystencjalną ciekawością

                     Matka sławnego Z. Freuda chciała synowi objaśnić słowo "świat". Potarła spracowaną dłoń o drugą rękę i mówiła, by przypatrzył się temu brudowi, drobinkom skóry, prochom i potowi ludzkiemu. Taki jest świat. Niby nasz świat, ale jakże rozciągnięty przez współczesnych. Jem tę rzodkiewkę od spodu z …

Czytaj dalej Chłód intelektu z egzystencjalną ciekawością