Nie daj się nabrać na marketingowy bełkot

Wszyscy lubimy bajki, przecież jesteśmy na bajkach wychowani, a potem latami bajdami karmieni, doskonale się wśród nich czujemy, przyzwyczajeni do bimbania, bowiem w tym naszym idealnym świecie ekskluzywne i nieustające bim bam cały czas słyszymy, zatem: Pewne królestwo ogarnął kryzys, inflacja, stagnacja i kilka innych plag. Król zażądał od mędrców przedstawienia mu całej wiedzy na temat …

Czytaj dalej Nie daj się nabrać na marketingowy bełkot

Reklamy

Mój miły panie, jestem geiko

  Wczoraj położyłem się wcześniej zmęczony po pracy, beznamiętny, głodny, bo wykwintne wodorosty nie zastąpią schabowego i wsłuchiwałem się w ciszę pełną dźwięków, stukania, gwizdania czajników, odgłosów pojazdów, nawoływań, bo też ta nasza cicha przestrzeń jest głośna, a miejscami nawet krzykliwa. Straciłem na jakiś czas właściwe poczucie  rzeczywistości, gdyż w betonowym bunkrze Wersalu nie ma, …

Czytaj dalej Mój miły panie, jestem geiko

Czy umiesz żyć w stylu lente

Smak życia Wędrówka po ziemi pokazuje, że życie ma rozmaite smaki, niekoniecznie te najbardziej wytworne, bo są dni o smaku mdłym, nijakim, czyli ani wypluć, ani połknąć. Stoisz pod ścianą, wypatrujesz cymesu, a tu sam kwaśny ocet. Nie nadążasz za trendami, choć przecież już Seneka wiedział, iż "W chwili, gdy my zatrzymujemy się, życie przyspiesza …

Czytaj dalej Czy umiesz żyć w stylu lente

Rozpusta, kochani

W karnawale czas na bale Karnawał przyszedł! Nie przegap zapustów, czyli tego wesołego okresu zaczynającego się od Trzech Króli i trwającego do Popielca. Serducha otwarte, wisienki na torcie i mnóstwo radości, wszak mięsopusty, moi drodzy. Ech,  kiedyś to ludzie umieli się bawić, potrafili zapomnieć o kłopotach, o mrozie i chłodzie, nawet alkohol łagodził obyczaje. Przywdziewano …

Czytaj dalej Rozpusta, kochani

Poranne zbrodnie przebudzonych

Za tobą trzy ułamki chwil po przebudzeniu, nakrywasz kołderkę i przytulasz się na następne minutki, ale znów słyszysz dzwonek, który wywołuje pierwsze mordercze myśli skupione na budziku. Wypijasz pachnącą kawę, jest lepiej;  kiedy  popatrzysz na nadmiar bioder (a dookoła kult wiotkiej trzciny), znów prymitywny instynkt popełnienia zbrodni doskonałej daje znać, póki nie przyjdzie refleksja, by …

Czytaj dalej Poranne zbrodnie przebudzonych

Historia widoku z okna i dwóch poduszek

Jeśli nie masz pomysłu na modową sypialnię,  albo na ciekawy prezent, obejrzyj unikatowe prace w internetowym sklepie Matyldy. Oto interesujący kącik w sypialni: Przypatrzmy się pięknej narzucie autorskiej uszytej przez quilterkę (pikuje,  projektuje i szyje patchworki), która otrzymuje nagrody za swoje prace, jest bowiem swego rodzaju artystką, więc jej projekty są niezwykłe. Narzuta na łóżko …

Czytaj dalej Historia widoku z okna i dwóch poduszek

Jak to jest z tymi królikami i liczbami?

Wszem i wobec wiadomo, że współczesny świat bez liczb i cyfr nie może się obejść, chociaż już w starożytności na papirusach zapisywano matematyczne działania. Nie trzeba być jednak żadnym ścisłowcem, by pasjonować się tym przedmiotem, podobnie jak nie każdy jest muzykiem, a fascynuje się muzyką. Najtęższe umysły głowiły się od lat na temat  matematycznych opracowań, …

Czytaj dalej Jak to jest z tymi królikami i liczbami?