Zamiast człowieka tylko religijnego wolę zwyczajnie przyzwoitego

Tytułowe słowa padły z ust duchownego, o którym mówi się "ksiądz z ludzką twarzą". O sobie mówi, że w liceum był pierwszym ateistą, a tamtym czasie ksiądz wywala go z religii, mówiąc: "Wyjdź szatanie". Dopiero gdy pojechał na spotkanie wspólnot pod Poznań, pisze: "Dostałem w łeb od anioła albo poraził mnie prąd duchowy". Jan Kaczkowski …

Czytaj dalej Zamiast człowieka tylko religijnego wolę zwyczajnie przyzwoitego