Czekoladowe królestwo Ferrrero

Alba is a place in Italy, where Ferrero Rocher, Nutella, Rafaello, Mon Cheri, Tic Tac, Kinder Surprises and other sweets were created.Jest kanikuła, więc powinno być miło i słodko. Przenieśmy się do miasta stu średniowiecznych wież, czyli  włoskiej Alby w Piemoncie. Najwyższy czas na słodką podróż, skoro ręka dalej oporna na rehabilitacyjną wiedzę.

Któż nie lubi czekolady, białej trufli, pieczonych kasztanów, najdelikatniejszych na świecie orzechów Hazelnutsa, czy luksusowych win?

To w tym spokojnym miasteczku mieszkał niezwyły człowiek – wynalazca. Wstawał w nocy, szedł do pracowni, by próbować swoich wymyślonych przedtem przepisów. Potrafił żonę obudzić, by spróbowała nowego smaku słodyczy jakiejś pralinki. Owładnięty był jedną myślą, aby wyroby czekoladowe były tanie i dostępne dla każdego, gdyż chciał, by nikomu czekolada nie kojarzyła się z luksusowym rarytasem, by każdego było na nią stać. Jak tu nie kochać króla czekolady, kiedy on  łamał sobie głowę,  by osłodzić nam życie?Za tymi murami od 1946 roku już trzecie pokolenie rodziny Ferrero sprawy osobiste podporządkowuje firmie. Z jednego małego sklepiku stworzyli czekoladowe imperium kilkudziesięciu fabryk rozsianych po całym świecie.

Najpopularniejsze słodycze to: Ferrero Rocher, Rafaello, Mon Cheri, Tic Tac, Nutella, Kinder Niespodzianka, Kinder Bueno, Duplo, guma Tic Tac, Kinder Joy.

W 2014 roku minęło pięćdziesiąt lat odkąd chleb smarujemy dostępnym dla wszystkich kremem czekoladowo – orzechowym. Słoik zawiera 52 orzechy, zatem zjadamy równoważność szklanki mleka, ale złośliwcy dodają, że jeszcze dodatkowo   tłuszcz i cukier, więc przewidują upadek firmy, bo teraz wszyscy fit.

Po prawdzie, nikt nie każe jeść od razu całego słoika kremu, a ponadto większym nieszczęściem byłoby zastąpienie cukru słodzikami, a  naturalnego tłuszczu z orzechów – roślinnymi, utwardzonymi.

Za Atlantykiem już próbowali nowości z nutellą: ciasta francuskiego, pizzy, tortów, owoców. Mnie podniosło brew sushi z…  nutellą, ale skoro jest takie sushi, znaczy ma swoich wielbicieli.

A kto nie trawi słodyczy, niech przyjedzie na festiwal grzybów (Fiera del Tartufo Bianco),  biała trufla 4-5 tys. € za kilogram. Komu z kolei cena nie odpowiada, niech kupi tańsze miejscowe wino Barolo, czy Barbaresco. Cena od 160 w górę, ale w mojej sieciówce kupisz od  ok. 30 zł. I to jest dopiero fenomen.Cóż, moje serducho skradła uzależniająca czereśnia w likierze Mon Che’ri.

Zdjęcia włoskiej Albie zrobiła Basia, dziękuję.

117 uwag do wpisu “Czekoladowe królestwo Ferrrero

      1. Ultra

        Sheree,
        The best thing is that we have the opportunity to choose, including those healthy sweets. I read that it’s good to eat 80, 90% cocoa chocolate.
        greetings

        Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Morgano,
      właśnie dziś posypałam mięso chili, nie mogłam przełknąć, tak zdrowo paliło. Pomyślałam, że wolałabym już z czekoladą, przynajmniej nie trzymałabym buziotwartej na przestrzał.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

  1. Przypadkiem znam odpowiedź na pytanie, które zadałaś („Któż nie lubi czekolady, białej trufli, pieczonych kasztanów, najdelikatniejszych na świecie orzechów Hazelnutsa, czy luksusowych win?”). Otóż brzmi ona: ja.
    O winie szkoda nawet mówić, skisła ciecz nie nadaje się do spożycia. Czekolady nie cierpię – od kakao mnie mdli. Wyroby zaś, których nazwa zaczyna się na „Kinder…” lubi moja córka, a ja uważam je za wyjątkowo obrzydliwe. Co zostaje? Na pewno Raffaello jest dla mnie odpowiednie, ale… lubię tak średnio. Ze słodyczy to tylko bezy i bita śmietana, a najchętniej piwo!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Frau Be,
      jesteś wyjątkowa, kiedy piwo w towarzystwie śmietany umieszczasz. Piwo tak, a wino nie? Inni odwrotnie, czyli wino tak, ale nawet piany z piwa nie spiją.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

      1. Ultra

        Frau Be,
        piję bez piany, bo piwo to piwo i każde ma podobny smak, a wszyscy się na takie słowa oburzają, nie wiem, dlaczego 🙂
        Serdeczności dla Ciebie

        Polubienie

    1. Ultra

      Basiu,
      jakieś uzależnienie nawet wypada mieć, jeśli nie chce się człowiek wyróżniać z towarzystwa, a przy Twojej szczupłości to nawet pudełka ptasiego nie będzie widać.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Marku,
      ale Ty możesz jeść tę prawdziwą, naturalną czekoladę. Wawel to nie jest ta klasa, natomiast pewnie chodzi o przyzwyczajenia do określonych smaków słodyczy..
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

      1. Ultro,
        Pewnie masz racje. Ekwadorska czekolada należy ponoć do jednej z najlepszych jakościowo. Odkąd jednak pamietam Tiki Taki to było to. Z Polski wywiozłem ponad dwa kilogramy i do dzisiaj się nimi delektuje.
        Pozdrawiam serdecznie

        Polubione przez 1 osoba

      1. Ultra

        Kate
        you live on the other hemisphere, so it’s nice that I met you on the blog that I can read your poems, thoughts and remarks.
        greetings

        Polubione przez 1 osoba

  2. Małgośka

    mniam…
    zjadasz kawałek czekolady i momentalnie podwyższasz w mdłym ciele poziom serotoniny i endorfin, zwanych hormonem szczęścia. A czekolada z orzechami – to prawdziwa „bomba magnezowa.
    Hormon szczęścia podnoszą też taniec, wysiłek fizyczny i śmiech.

    Tak więc, Ultro, jeśli chcesz mieć przez cały dzień promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania, pamiętaj: taniec, śmiech, seks i czekolada (niekoniecznie ta z rodzinnej fabryki Ferrero 😉 )

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Małgosiu,
      ten taniec radości w wannie pełnej czekolady dał mi wiele do myślenia. Fantastyczna sprawa, siedzisz, machasz nogami, a co spadnie, to zjadasz. Dużo praktyczniejsze niż ośle mleko Kleopatry.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubione przez 2 ludzi

  3. Z sentymentem wspominam Ferrero Rocher. Na początku lat 90. kiedy jeszcze nie było tylu różnych zagranicznych słodyczy razem z koleżanką ze studiów kupowałyśmy je na poprawę humoru i traktowałysmy jako zabójcę diety (koleżanka się ciągle odchudzała) 😉
    Jakieś 10 lat temu odkryłam Mon Cheri i przepadłam.
    Najbardziej lubię czarną gorzką czeloladę.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Mokuren,
      mam takie ulubione ciastka, nazywają się Owsiane, więc jakżeby mogły być niezdrowe, mimo że w składzie nie ma owsa ani zboża. Sama nazwa wskazuje, że nie tuczą.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

    1. Ultra

      Aniu,
      każdy ma swoje preferencje smakowe, sama mam przyjaciółkę, która od trzydziestu lat nie miała czekolady w ustach, a obecnie coraz więcej osób świadomie rezygnuje z jedzenia słodyczy. Nie słodzą również ani herbaty, ani kawy.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

      1. Ultra

        Aniu,
        brzozowy także u nas jest w domu, natomiast o kokosowym nie słyszałam albo nieuważnie szukałam.
        Serdeczności dla Ciebie

        Polubienie

    1. Ultra

      Saberblogu,
      muszę najpierw zapytać, skąd ta informacja o podejrzanym blogu, dlaczego te ostrzeżenia, kto podstawia Ci nogę, byś się wywracał. Mam nadzieję, że wiesz o tym.
      Kolega pewnie na słodycze ma uczulenie. Moja znajoma pracowała w fabryce Wawel, więc odwracała wzrok od czekoladek.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubione przez 1 osoba

      1. Ultra

        Saberblogu,
        Już Ci wytłumaczę, kiedy otwieram link, to czytam, cytuję: „Podejrzany link
        Ten link prowadzi do niezaufanej strony. Czy na pewno chcesz otworzyć saberblog.com?” Nie wiem, jak u innych, ale ktoś skutecznie odstrasza komentatorów.
        Pozdrawiam

        Polubione przez 1 osoba

  4. Uwielbiam czekoladę; nauczyłam się jeść gorzką, zawsze to mniej cukru, ale najbardziej lubię tę ‚z okienkiem’ z orzechami, często na jeden raz, bo nie umiem się oprzeć pokusie, niestety. Ale rafaello tez nie pogardzam 😊
    Dziś pogoda zapowiada się nieciekawa, w sam raz na czekoladę… 😉 Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Mnie w tych przemysłowych słodyczach najbardziej przeszkadza ogromna zawartość cukru. A przecież połowę zawartości słoika Nutelli stanowi cukier. Orzeszki zaś stanowią zaledwie 13% zawartości słoiczka. No i jeszcze ten olej palmowy w składzie… Nie lubię, nie lubię 😉 Ale spacerek po włoskim mieście, to i owszem, chętnie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Bfcb,
      zgadzam się, że za dużo cukru w tych słodkościach, ale jak kupiłam gorzką czekoladę tylko 60%, to leży, bo nikomu nie smakuje, więc sama muszę z przyjemnością zjeść.
      A spacerek po włoskich ulicach każdemu się marzy…
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubione przez 1 osoba

  6. Witaj, Ultro.

    Jeśli czekolada – to gorzka. Najlepiej do picia ze szczyptą chili.
    Mleczna – raz na rok, za to koniecznie z migdałami.
    Nie wzgardzam też czekoladowo-orzechowym peelingiem i maseczką co jakiś czas:)

    A Wynalazcy ukłon – dzięki jego idei możemy dziś grymasić, bo wiemy jak smakuje to, co nam nie smakuje:)

    Pozdrawiam:)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Leno,
      piszę już trzeci komentarz, dwa poprzednie uleciały i nie ma do kogo mieć o to pretensji…
      Wynalazca zmarł młodo na serce, bo w tej rodzinie to częsty przypadek. Potomek Giovanni Ferrero zawiadujący czekoladą obecnie z Monaco powiedział, „Cóż, początek był obiecujący”, co oznacza, że będą, a najpewniej już są nowe smaki słodyczy. Ciekawe, czym zaskoczy teraz po tej gumie tiktakowej.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

  7. Ewa2

    Taaak, jest co podziwiać i smakować, ale…..nutelli nie lubię, jajko niespodzianka i kinder to zmora rodziców i babć bo dziecię nie powinno tyle słodyczy, reszta może być byle rzadko.
    Dziwne smaki, mogę spróbować, ale dla dziwności nie dlatego że takie drogie.:-))

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Ewuniu,
      trzeba przyznać, że rodzinny biznes Ferrero ma się dobrze, mimo że wielu ludziom do głowy nie przyszło, by czekoladowym kremem chleb smarować. Lubię próbować nowości, ale sushi z nutellą, śledzie z czekoladą jeszcze muszą poczekać na swoją kolej.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

  8. Ja raczej owoce a słodycze tylko półsłodkie ,czekoladę gorzką i Rafaelo od czasu do czasu,ale kiedyś mi lepiej smakowało bo wydaje mi się, że było mniej słodkie,podejrzewam nawet ,że mogą być dodawane słodziki ,czy jakieś substancje słodzące,bo to już plaga się zrobiła,a wtedy są nienaturalne słodkie:))
    Pozdrawiam i wysyłam słodkiego buziaka ,to nie tuczy:))

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Molekułko,
      powiedz, że go zażywasz i na co pomógł… Ten preparat na wszystko, w dodatku do picia, smarowania i polecany przez Ziębę nie przemawia do mnie, chyba że masz osobiste doświadczenia.
      Ale dziękuję za okazanie serca.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Ja osobiście bardzo rzadko, ale czasami używam na zmęczone bolące plecy ,ale częściej smaruję małżonka bo on ma dużo większe dolegliwości bólowe pleców i kręgosłupa i przynosi mu dużą ulgę .Ja osobiście nie mam żadnych problemów ze zdrowiem ,przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo , całe życie tak można powiedzieć , stosuję naturalne metody profilaktyczne ,takie były tradycje w moim domu rodzinnym, moja babcia,mama taty była zielarką, niestety wszyscy moi dziadkowie wyginęli na wojnie i na Syberii. Ale mój tato trochę znał , pamiętał sposoby stosowane prze swoją mamę i też razem z moją mamą takie metody stosowali w naszym domu, więc do picia ziół i naturalnych metod leczenia i zapobiegania chorobom jestem zaprzyjaźniona od dziecka.Z pomocy lekarskiej korzystało się w wyjątkowych sytuacjach, jak naturalne sposoby nie pomagały dopiero szukało się pomocy u lekarza.Ja osobiście bardzo mało w swoim życiu zjadłam leków,leki to dla ,mnie ostateczność, jak wszystkie znane mi metody nie dają efektów dopiero idę do lekarza.A co do DMSO to moja siostra stosuje z bardzo dobrym skutkiem i pomaga zwalczać ból swojemu mężowi który miał 3 bardzo poważne wypadki samochodowe i ma bardzo uszkodzony kręgosłup i biodra a z wiekiem dolegliwości się nasilają, stosuje DMSO doustnie razem z MSO i witaminą C z bardzo dobrym skutkiem ,mógł odstawić leki przeciw bólowe ,bo wątroba mu już dokuczała od tych leków. DMSO to naturalny preparat, który powstaje przy produkcji papieru i posiada przede wszystkim działanie przeciw zapalne (więc stany zapalne stawów itp,)przeciw bólowe ,przeciw bakteryjne,wirusobójcze, i grzybobójcze,przyspiesz gojenie ran stłuczeń, zwichnięć ,wspiera leczenie wielu chorób nowotworowych i przy wielu problemach skórnych dalje bardzo dobre efekty lecznicze .Mam książkę „DMSO naturalny środek przeciw zapalny i przeciw bólowy” Dr Hartman P.A.Fischer kupiłam w internecie razem z DMSO .Polecam też filmiki na YouTube „Porady z pod lady „poświęcone stosowaniu DMSO .
        Z tego co wyczytałam w książce, nie ma działań ubocznych jeżeli odpowiedzialnie się stosuje .Warto więcej się dowiedzieć i wtedy zdecydować .
        Pozdrawiam serdecznie.:))

        Polubione przez 2 ludzi

      2. Ultra

        Molekułko,
        dziękuję za infomację, przyjrzę siędokładniej DMSO. Ważne, że nie ma działań ubocznych.
        Serdecznie pozdrawiam

        Polubienie

    1. Ultra

      Dudi,
      Trzeba mieć pasję, motywację, a człowiek zdolny jest do wielu rzeczy.
      Po wojnie było biednie, dzieci pragnęły słodyczy, więc pan Ferrero postanowił wymyślić tanie czekoladowe kremy, którymi można smarować kromki i to mu się udało.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

  9. Bożena

    Mniam 🙂 Zawsze mnie interesują historie tego, co jemy. Jak ludzie wpadali na pomysł, żeby z jakiegoś tam drzewa zrobić czekoladę, a potem inne cuda. Albo jak wpadali na pomysł, że coś, co rośnie jest jadalne. Szkoda tylko, że w tych eksperymentach nie zatrzymaliśmy się na etapie naturalnego odżywiania i zamiast cos ulepszyć, niejednokrotnie to zepsuliśmy. Pozdrawiam smakowicie 😀

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Ultra

      Bożenko,
      zauważ, że kiedy dodasz sporo kakao do mąki, placek nie będzie słodki, mimo że dodałaś cukier. Eksperymenty są potrzebne.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

  10. Nie przepadam za czekoladą, chyba dlatego że kiedyś owszem, w dużych ilościach 😁 Jednak jak tu przejść obojętnie obok Ferrero Rocher? No i belgijska gorzka, jeśli jeszcze z miętowym nadzieniem… Czasem organizm sam się domaga, choćby raz na pół roku.

    Polubione przez 2 ludzi

  11. najsłodsza jest ta „druga połowa”… utyć od tego nie można, bo się nie zje, ale co się człowiek naliże, to się naliże i ze spiżarni nie ubędzie…
    bynajmniej, przynajmniej nie wypisuję teraz żadnych świństw, żeby nie było… prawdziwym świństwem są słodycze z olejem palmowym… na przykład taka Nutella… istny syf…
    aczkolwiek gdzieś czytałem, że co poniektóre firmy odchodzą od tegoż syfu, zmieniając receptury na bardziej pro-eko, ponoć przy Nutelli też się majstruje w tym kierunku…
    tylko jest jeden problem: wiele firm pisze w składzie: „tłuszcz roślinny” i przepisowo są w porządku, tylko klient głupieje, bo już kompletnie nie wie, co kupuje…
    p.jzns :)…

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Ultra

      Piotrze,
      dowcipnie zasłoniłeś się drugą połową. Rozumiem, że nie wszyscy lubią słodycze, ale przyznać musisz, że życie niesie sporo goryczy, więc chociaż taka czekolada pomaluje na słodko ten świat.
      Serdeczności dla Ciebie

      Polubienie

  12. Watra

    Ktoś ze znajomych powiedział : ze wszystkich słodyczy najbardziej smakuje mi chleb ze smalcem . Osobiście jestem łakomczuchem gorzkiej czekolady tej powyżej 80%, producent nie tak ważny.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s