W żółtych płomieniach liści Złotego Potoku

About bloggers' meeting at Kartoflisko Dłuższe noce i krótsze dni to czas na opowieść o  bellakartoflach  zezłoconych tym metafizycznym bólem istnienia.  Czas zobaczyć te pięćdziesiąt twarzy kartofli, a co jeden, to lepszy dziwoląg. Może lato się skończyło, ale nie dla wszystkich. Zebrane w jednym miejscu bellakartofelki kichają na jesień i swoim zwyczajem przybyli do Złotego …

Czytaj dalej W żółtych płomieniach liści Złotego Potoku

Gdy ciemność ogarnia Kraków

The charm of Krakow by night. Miasto królów ma wiele twarzy. Nie tylko tę dostojną, zabytkową, ale również rozrywkową, na które wzorce dała bohema, a skoro to miasto studentów i turystów, to imprezowania nigdy dość. Całe uliczki imprezowe, jak Szewska, Rynek, czy Kompleks Dolnych Młynów są głośne, rozbawione, rozgrzane, roztańczone i hałaśliwe. Czarownice, które wyszły …

Czytaj dalej Gdy ciemność ogarnia Kraków

Takie rzeczy tylko w Krakowie

Krakow is famous for interesting stories Kładka Ojca Bernatka tylko w Krakowie, przecież Laetus Bernatek przyczynił się do wybudowania szpitala Bonifratów. Miała towarzysko łączyć Kazimierz z Podgórzem, a wyszło jak zawsze, czyli służy turystom i zakochanym. W którym mieście straszy budowany jeszcze w latach siedemdziesiątych Szkieletor? 102 metrowy wieżowiec widoczny z każdego zakątka nie jest …

Czytaj dalej Takie rzeczy tylko w Krakowie

Najsłynniejsza w Polsce piwnica

The most famous cellar in Poland, cabaret in Krakow Są piwnice i piwnice, nie da się ukryć. Centrum życia kulturalnego od 1956 roku, adres: Rynek 27, Kraków. Kochane Barany, one nie poddały się koniunkturze, nie lękały się mówić, co myślą, wybitni artyści byli niezależni. Tu spotykali się młodzi intelektualiści, ludzie, którzy widzieli to samo, żyli …

Czytaj dalej Najsłynniejsza w Polsce piwnica

Paniusiu, skosztujże troszku

Fasting for those who do not follow the Krakow trail. Dla tych, co nie mogą iść krakowskim szlakiem, a kochają to miasto. To w Krakowie zostałam paniusią, kiedy zaproponowano mi  na Starym Kleparzu spróbowanie sera zwanego bundzem. Skosztujcież sami. - Dajże gryza- dawniej częsta prośba, choćby to była pajda chleba ze smalcem i cebulką.  Partykuła …

Czytaj dalej Paniusiu, skosztujże troszku

Przypinam pawi ogon

Cracovians like animals. Krakowianie muszą kochać zwierzęta, skoro mają ulicę Zwierzyniecką. Kiedy wsiadałam pod KRK do autobusu z miniaturką jamnika w kagańcu, kierowca wyprosił mnie, ponieważ ludzie mogą mieć uczulenia na sierść. A w Krakowie? Na pytanie, czy zabierze psa, miły kierowca poinformował, że mnie może nie zabrać, ale psa zawsze. I bądź tu krakowianinem, …

Czytaj dalej Przypinam pawi ogon

Naturalnie, że w Krakowie

About the premises of Krakow S. Udziela pisał, że krakowianin jest "zdolny, wyraża się jasno, a do jego najulubieńszych rozrywek należą tańce, zabawy i pijaństwo." Cóż, kiedy ma się własne ministerstwo, to jakże może być inaczej? Klub Wódki sąsiaduje z ulicą Bożego Ciała, więc lepszej opieki nietrzeźwym nie trzeba. Żeby nie było, że Kraków tylko …

Czytaj dalej Naturalnie, że w Krakowie