W żółtych płomieniach liści Złotego Potoku

About bloggers' meeting at Kartoflisko Dłuższe noce i krótsze dni to czas na opowieść o  bellakartoflach  zezłoconych tym metafizycznym bólem istnienia.  Czas zobaczyć te pięćdziesiąt twarzy kartofli, a co jeden, to lepszy dziwoląg. Może lato się skończyło, ale nie dla wszystkich. Zebrane w jednym miejscu bellakartofelki kichają na jesień i swoim zwyczajem przybyli do Złotego …

Czytaj dalej W żółtych płomieniach liści Złotego Potoku

Reklamy