W sylwestrową noc

The story of one New Year’s night.

Znalezione obrazy dla zapytania 2020 nowy rok zdjęcia pixabay

Książę ciemności zstąpił na ziemię

prawie nagle zrobiło się ciemno, drogi nie widać, w dodatku niemiłosiernie zacinał śnieg z deszczem. Noc nie sprzyja wędrówkom dusz, a on się zanadto oddalił. Jaki czort go opętał, a diabeł  podkusił, by wybrać się  w ostatnią noc w roku na spacer, ażeby przemyśleć postanowienia na Nowy Rok. Przecież żadnych przyrzeczeń nie dotrzymał, ale spróbować zawsze można, bo niby czemu nie? Po pierwsze wreszcie  przestać się wozić, a zacząć używać swoich nóg. Proste?

Łotrzyki, huncwoty, łapserdaki

wyszły z domów, gdyż ludzie zajęci strzelaniem korków nie pilnują dobytku. Wiatr deszczem i śniegiem siekł po oczach. Rozglądnął się uważnie. Żadnego – ani żywego, ani martwego ducha nie zobaczył. Był u kresu sił. Przemoczony, zmarznięty usiadł na przydrożnym kamieniu, czekał i cały rok miał przed oczami, a nie był to dobry okres, niestety. Pocieszał się jedynie tym, że

Złego diabli nie wezmą

Wreszcie zobaczył upragnione dwa światełka, samochód jechał noga za nogą, ale nic dziwnego, przecież horyzontu nie widać. Wsiadł w biegu, spojrzał na kierownicę. Struchlał. Kierownica jest, ale kierowcy nie było. Zamarł, przecież samochód jechał, a nikt go nie prowadził. Zamykał oczy, otwierał, a miejsce kierowcy było nadal puste, więc zaczął w końcu klepać zdrowaśki, gdyż piekło samo weszło na wizję.

Diabli uwielbiają taką pogodę

przypomniał sobie opowieści starszych, więc włosy stanęły dębem na skórze. Jeszcze ta piosenka A. Osieckiej:

„A na deszczu diabły rosną, diabły sieje wiatr.
Trzymaj mnie za rękę mocno, bo się skończy świat.”

Niechybnie szatan maczał w tym palce

W końcu zrodziła się nadzieja, gdyż zobaczył światła i napis:  Stacja benzynowa. Uff, z ulgą wyskoczył, wszedł do środka i zaczął z przejęciem opowiadać o niezwykłym samochodzie, który jechał bez kierowcy. Przytoczył słowa Ch. Baudelaira, bowiem „przebiegłość diabła w tym najbardziej się objawia, że przekonuje ludzi o swym nieistnieniu.”

Blady strach padł na zebranych. Czekają, nasłuchują…

Tymczasem otwierają się drzwi, wchodzi dwóch ludzi ubłoconych, przemokniętych jak te przysłowiowe zmokłe kury.

– A,  to pana musieliśmy pchać w samochodzie. Sylwestrowy gość…

Tekst Garfield  przeze mnie zmodyfikowany, a piosenka zasłyszana u Sylwii. Dziękuję.

72 uwagi do wpisu “W sylwestrową noc

  1. Małgośka

    Strrrrasznie ponury klip wybrałaś, Ultro, na podsumowanie mijającego roku. Brrr…
    Oby w tym Nowym, w który wkraczamy, takie sytuacje omijały nas szerokim łukiem.
    Takie sytuacje? Nie. To my obchodźmy z daleka ludzi nieczułych, zimnych i bez empatii.
    Tak. Tego Tobie i sobie życzę… ja, już wkrótce sylwestrowy gość… 😉

    Polubione przez 2 ludzi

      1. Ultra

        Tatulu,
        mówisz, że niezłomny? Ale jakie ma szanse w zetknięciu z samochodem? Żadnych, więc trzeba liczyć siły na zamiary.
        Wszystkiego najlepszego

        Polubienie

    1. Ultra

      Małgosiu
      a bo to mało takich ludzi. Idzie środkiem tunelu, jego szosa, nie ustąpi, jego racja, więc to jemu inni mają schodzić z drogi.
      Wszystkiego najlepszego

      Polubienie

    1. Ultra

      Tetryku,
      życzmy sobie, by i nam zaczęły przytrafiać się niespotykane historie, niesamowite podróże, wspaniałe przygody. Nie wiem tylko dlaczego większość życzeń nie sprawdza się, a my i tak mamy nadzieję.
      Wszystkiego najlepszego

      Polubienie

    1. Ultra

      Mokuren,
      dziękuję za miłe życzenia. Ty także przejdź tanecznym krokiem przez życie. Niech radość, miłość i szczęście idą za Tobą i Twoimi Bliskimi.
      Wszystkiego najlepszego

      Polubienie

    1. Ultra

      Ewuniu,
      zdrowie najważniejsze, bo nie do kupienia, ale przyda się szczęście, radość, życie na luzie i bez kłopotów. Miejmy taką nadzieję.
      Wszystkiego najlepszego

      .

      Polubienie

    1. Ultra

      Dudi,
      dziękuję za zdrówko. Tobie i Twojej Rodzinie życzę pogody ducha i wiele dostatku oraz radości z rodzinnych sukcesów zdolnych Dzieci.
      Wszystkiego najlepszego

      Polubienie

    1. Ultra

      Ewo,
      dziękuję, widać z odmianą nietęgo u mnie. Wprawdzie uczyłam się w szkole francuskiego przez dwa lata, ale niewiele zostało.
      Przytulaski lubię, bo któż ich nie lubi.
      Wszystkiego najlepszego

      Polubienie

  2. to my w Noc Sylwestrową mieliśmy tak: wsiedliśmy przy Filharmonii w tramwaj aby dojechać na Rynek Podgórski, tylko coś się pokręciło, tramwaj okazał się nie ten i zamiast w lewo skręcił w prawo… na następnym przystanku wysiedliśmy aby skorygować błędny kurs, ale pamiętam, że w tramwaju siedział jakiś starszy pan… pojechał dalej… gdzieś…
    p.jzns 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Piotrze,
      ha, ha, tramwaj coś musiał chlapnąć, dlatego zakręty mu się pomyliły. Szkoda tylko dziadka, który pojechał w siną dal.
      Wszystkiego najlepszego

      Polubienie

  3. Watra

    Gdyby tekst, był skreślony około północy 31 , to mogłabym stwierdzić , że swawola nocy sylwestrowej wzmocniona skutecznymi dodatkami rozbudziła wyobraznię że Hej!!!!!

    1000 pomysłów na każdy dzień Nowego Roku oczywiście okraszonych zdrowym poczuciem humoru. SERDECZNOŚCI !!!!!!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Watro,
      bez odrobiny humoru nie da się spokojnie przeżyć tych newsów współczesnych czasów. Sylwestra spędzałam z wnukiem, więc o trunkach musiałam zapomnieć.
      Wszystkiego najlepszego

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s