Wiatr we włosach

Reflexiones durante una pandemia.

Młoda, piękna, bogata… to o mnie zapewne tak napisali. Sama prawda.

Wprawdzie nie wiem, skąd dowiedzieli się, że jestem po remoncie. Oczywiście, głowy. Sama skróciłam sobie włosy, dlatego spełniło się młodzieńcze marzenie, by kręcić loki. Egzamin zdany, obcięcie perfekcyjne, a schodów na głowie mało, znaczy mało widoczne. Teraz wiatr we włosach może spokojnie hulać i prześwietlać lokowe mroki. Zatem jestem piękniejsza, dziesięć lat młodsza, a co z bogactwem? W dobie pandemii nie może być inne, jak bezobjawowe. Z tego powodu stawiam szampana, bo jak mawiał Oskar Wilde, bez szampana przyjemność jest tylko iluzją.

Idę za marzeniami, dlatego marzy mi się ten homar z masłem czosnkowo-limonkowym w sosie muślinowym, czy perlicza pierś w czekoladzie posypana płatkami białych róż. Wprawdzie wiadomość jest źródłem myśli, ale to podświadomość jest źródłem sukcesów. Proszę bardzo, przykłady.

Otóż Napoleon kiedyś snuł nierealne wizje o podboju Europy, nikt mu nie wierzył, a on? On uważał, że każdy w swoim tornistrze nosi buławę, więc zdobył władzę i dokonał podboju Europy. H. Ford z kolei marzył, by zbudować samochód dostępny dla każdego w kolorze czarnym i rzeczywiście jeździmy takimi fordami, N. Armstrong chciał być lotnikiem, nic dziwnego, że w 1969 r. wylądował na Księżycu. a marzeniem Leonardo da Vinci było wyrwanie się z nędzy i rzeczywiście spełnił marzenie, ponieważ zasiadał obok książąt i królów przy książęcych i królewskich stołach.

Einstein mówił, że wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza, stąd wyobrażam sobie niewyobrażalne. Najwyższy czas, by spełniło się moje ikaryjskie marzenie, aby wzlecieć w przestrzeń jak najwyżej po to wiosenne słońce i ciepło. Może i mnie się uda? Przynajmniej nie będę widziała tego covidowego wirusa.

80 uwag do wpisu “Wiatr we włosach

  1. The mind is very powerful. Dreams are dreams. But if we don’t make the effort to use our imagination, the pandemic will completely ruin our lives. It’s refreshing to read to you because optimism instills encouragement. Good weekend
    Manuel Angel

    Polubione przez 1 osoba

  2. Też jestem sobie sama fryzjerką.

    Idąc za słowami Oskara Wilde’a, szampan się chłodzi.

    To co mi się obecnie marzy, ma złe konsekwencje. Nie wszystkie marzenia pochodzą z nieba, które przecież sprzysięga się z nami w dążeniu do ich spełnienia. Moje marzenie jest brudne i nieetyczne i nie wiem co mam z tym zrobić. Pozostaje tylko się napić.

    Einstein miał rację. I poza tym czasem lepiej po prostu nie wiedzieć. I tylko marzyć.

    Polubione przez 1 osoba

  3. O, to i ja bezobjawowo bogata, I knew it!
    Napoleon… czy można ufać komuś, kto panicznie boi się kotów?
    Nie dziwię się, że Einstein cenił wyobraźnię wyżej niż wiedzę, wypełnienie pit-u przerastało jego możliwości 😀
    Będziesz widziała covid, ale będzie taki, jak mawia Tamaluga – „A pipi maliutki” 😀
    Uściski!

    Polubione przez 1 osoba

  4. zima doskwiera? niedawno jeszcze pisałaś o jej urokach. a ja wciąż uczę się, że zimą ma yć zimno, a latem ciepło i staram się nie zżymać na żadną z pór roku, bo one i tak nadejdą. szukam odrobiny tej odmienności, którą dadzą, czy chcę, czy nie za bardzo.
    osobiście podejście Einsteina najlepiej mi służy (ale to kompletnie subiektywny osąd).

    Polubione przez 1 osoba

  5. Zastanawiam się ,czy Covid to też czyjeś ohydne marzenie i dlaczego my wszyscy, którzy o nim nie marzyliśmy , a nawet nie wiedzieliśmy o jego istnieniu, musimy płacić taką cenę? Protestuję, nie zgadzam się na narzucanie mam czyichś ohydnych marzeń bez naszej zgody , a tym bardziej bez naszej wiedzy .W proteście postanawiam Nie chorować i wierzę z całych sił ,że uda mi się z Boską pomocą spełnić moje osobiste marzenie , mój protest!!!!!!
    Zbuntowana Pozdrawiam i proszę gorąco o wsparcie mojego protestu „PROTESTUJMY I NIE CHORUJMY”!!!!!!:))

    Polubione przez 2 ludzi

      1. Przeczytaj dokładnie co napisałeś; „NIBY O TYM WIEM”,wiec jak , wiesz czy zdaje Ci się ,że wiesz?Ja przepraszam , ale to tak jest ,że u siebie nie zauważamy co mówimy, bo chyba często siebie nie słuchamy, a u Innych, jeżeli uważnie słuchamy, to usłyszymy, to czego u siebie nie słyszymy, zasada zwierciadła , siebie widzimy w zwierciadle , w odbiciu, czyli na zewnątrz. Bo siebie samych będziemy widzieć dopiero jak wyjdziemy z ciała, ale wtedy już nie będzie możliwości nic zmienić, niestety.Niedawno pisałam o tym wiersz,już któryś z kolei na ten temat,co jakiś czas ten temat do mnie powraca.jeżeli Cię to zainteresowało to zapraszam :
        https://molekulka.wordpress.com/2020/12/30/wszyscy-jestesmy-dla-siebie-lustrami/
        Szczególnie w związkach, a szczególnie w rodzinie to zjawisko, czy raczej proces jest bardzo widoczny. W słowach jest moc , często nie zdajemy sobie z tego sprawy, czasami pewne zwroty wypowiadane nie uświadomione, a wypowiadane lub używane w formie myśli, przez całe życie nas blokują, a my nie jesteśmy tego ,świadomi , to są często zwroty przejęte w dzieciństwie od dorosłych , rodziców , dziadków. Pozdrawiam:))

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s