Toksyczny charakterek z piekła rodem

A thing about egocentrics and mischiefs. Nie z tej samej gliny "Świat bez niej stał się lepszym" - napisały w nekrologu dzieci po śmierci swej wiekowej matki. Dopiero wtedy rodzina mogła odetchnąć z ulgą, wreszcie mogli żyć bez wiecznych pretensji, wypominania, potępiania i bez dołowania, że ma wredne dzieci, chociaż były zawsze na każde skinienie, …

Czytaj dalej Toksyczny charakterek z piekła rodem

Domy na głowie

Interesting architecture and ugly housing estates. Wspaniali architekci Architektura działa na zmysł, więc patrzysz na centrum, urokliwe uliczki z prześwitami, dziedzińcami, przejściami, czy bramami przechodnimi. Architekci mają rozwiązania, które mogą oszukiwać nasz wzrok, działać na wyobraźnię, dlatego czasem oglądamy bajeczne domy, które stoją na głowie lub schody Berniniego prosto do nieba w Watykanie: W sieci …

Czytaj dalej Domy na głowie

To jaka jest wina Billa

Bill Gates - man of fake news and conspiracy theories. Bill Gates ostrzegał przed pandemią Przeczytałam, żeby nie wierzyć ludziom pokroju Billa Gatesa, ponieważ najpierw zaszczepi cię swoją szczepionką, potem zaczipuje, w końcu zmieni geny i założy to diabelskie 5G. Zaczęłam się zastanawiać, jaki miał powód, by zaplanować epidemię. Wprawdzie głosił, iż na ziemi przez …

Czytaj dalej To jaka jest wina Billa

Pisanie grabkami wychodzi mi najlepiej

About autumn in the garden. Moja lilia ogrodowa: Pretty Woman. Idealnie wpasowana w ogródek i w piosenkę, piękna jak marzenie, urzekająco pachnąca. https://www.youtube.com/watch?v=_PLq0_7k1jk Jest czas wygrzewania się na słońcu, młodości w sercu i czas rannego chłodku jesienią. To czas pisania dytyrambu na cześć przebarwiającego się wina na ścianie, wszak niczyja wina, że zbliża się zima, …

Czytaj dalej Pisanie grabkami wychodzi mi najlepiej