Zarazy dawniejsze i dzisiejsze

About habits for a pandemic.

Epidemie szalały, a ludzie bronili się, jak umieli

Zarazy od zawsze gnębiły ludzi, bo jak nie cholera, to dżuma albo hiszpanka dziesiątkowały mieszkańców. Ministrowie wydawali swoje oświadczenia i obostrzenia, władze miasta polewały chodniki wodą, pucowały parkowe ławki, dzieci nie chodziły do szkół, a mieszkańcy wiedzieli swoje. Wieczorami bawili się, chodzili na koncerty, tańce, urządzali domówki. W kawiarniach, hotelach muzyczka zawodziła do białego rana, bo krakusi z właściwą sobie beztroską lubili być w tłumie, podobnie zresztą jak to widać w czasach współczesnych. W Rynku w tzw. kamienicy „Pod Obrazem” bawiącym patronowała sama Matka Boska uwieczniona na fasadzie, stąd powstało powiedzenie, że w Krakowie najgłośniej „trąbi się” i najchętniej gromadzi w dwóch miejscach: nad Matką Boską w kościele Mariackim oraz pod Matką Boską „U Wentzla”.

Śluby na cmentarzach miały zapobiegać pomorom

W 1873 r. rozpowszechnił się taki zwyczaj, że przeciwko zarazie pomaga ślub brany przy grobach. Kiedy w 1918 wybuchła hiszpanka, która codziennie zabierała po kilkaset osób, zabobonni mieszkańcy Krakowa postanowili sami działać, gdyż widzieli niemrawość, ślamazarność władz i służby zdrowia oraz czekanie na cud. Kiedy cud nie nastąpił, a zmarłych przybywało, postanowili zebrać składkę i wyprawić wesele dwóm sierotom. Gdzie? Na cmentarzu, by zarazę wypędzić raz na zawsze. Wielotysięczne tłumy uczestniczyły w zaślubinach 13 X 1918 r., by uchronić siebie przed pandemią. Młodzi na wiano dostali mieszkanie. Nie wiadomo jedynie, dlaczego panna młoda zemdlała w czasie zaślubin. Zasadne również byłoby pytanie, ile na tym ślubie osób zaraziło się i zmarło, ale takich badań wtedy nie wykonywano. Teraz także wiemy, dlaczego zaraz po ślubie również współcześni zeszli do krypty wawelskiej. Musieli wiedzieć o tym zwyczaju i musieli być zabobonni. Spuśćmy na ten widok zasłonę milczenia.

56 uwag do wpisu “Zarazy dawniejsze i dzisiejsze

  1. Kiedy nie widać efektów poprawy człowiek szuka ratunku w opowieściach a nawet w zabobonach.
    A zaraza każda jest podobno. Mimo tylu lat i postępu zbiera żniwo. Im człowiek bardziej uparty tym większe.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Luciu,
      codziennie jakiś przepowiadacz- wróżbitka przepowiada, co się z nami stanie. Jest mi niezmiernie wstyd, że w moim kraju dziennikarze zamiast rzetelnej wiedzy lansują jakiegoś Jackowskiego. Tylko patrzeć, jak będziemy promować znachorów.
      Życzę uśmiechniętych dni

      Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Asiu,
      u nas wycieranie sobie gęby świętymi jest ważniejsze od wiary, jesteśmy hipokrytami udającymi katolików.
      Straszenie karą boską to nabardziej sprawdzony chwyt na Polaków.
      Życzę uśmiechniętych dni

      Polubienie

      1. Ultra

        Vademecum,
        obawiam się, że udowodnienie będzie trudniejsze niż nam się wydaje. Obrońca znajomej na samym wstępie zażyczył sobie sześciu tysięcy.
        Życzę uśmiechniętych dni

        Polubione przez 1 osoba

      2. Udowodnić trudno, ale jak ktoś jest niezdolny do pracy, to na ogół przysługuje mu renta z ZUS, o co nawet mniejsza, bo niska, ale też leczy się i rehabilituje, przede wszystkim zaś nie pracuje, wskutek czego gospodarka wolniej się rozwija (względnie szybciej zwija).

        Polubione przez 1 osoba

      3. Ultra

        Vademecum,
        wiele krajów powoli znosi obostrzenia, bo mają dobry wskaźnik zaszczepionych, np. „80 procent wszystkich Szwedów w wieku powyżej 50 lat otrzymało trzy dawki szczepionki”. U nas kuratorka (po co?) spotyka się z antyszczepionkowcami, więc trzeba ją zapytać, czy myśli o tym, by finansować rentę i rehabilitację niepełnosprawnym po COVID-19.
        Życzę zdrowia

        Polubienie

  2. With some nuances involved, the pandemic before and now are very similar. What happens is that in these times even robotics has a place and with so many advances, we have been there for more than two years and we continue with the same Covid problem. Your chronicle of the past seems like a dark movie that we repeat live and direct. Greetings Ultra.

    Polubione przez 2 ludzi

      1. Ultra

        Manuel,
        it is not easy to live in a pandemic, there is no access to treatment, doubts multiply, and here it is said that there will be even more sick people.
        I breathed the power of health

        Polubione przez 2 ludzi

      1. Cóż, przypuszczam, że są pomysły, z którymi czasami warto poeksperymentować. To uczucie bycia użytecznym i szalona rzecz, która utknęła w twojej głowie, nie ma porównania z niczym. Doceniam Twój komentarz i dziękuję za przeczytanie wiersza. Wielki uścisk.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Ultra

        Tatulu,
        nie rozumiem spokoju ludzi, którzy widzą, że rodzice żebrać muszą na leki dla chorych dzieci, a tymczasem rządowa telewizja przez 5 lat będzie dostawać te miliony, za które urządza swoje Sylwestry i płaci pieniądze „biednym” śpiewakom. Wstyd!
        Życzę uśmiechniętych dni

        Polubienie

      3. Ultra

        Tatulu,
        dziś czytałam, że Polska jest bankrutem, a przecież dostajemy jeszcze z Unii… przerażający stan zostawiamy następnym pokoleniom.
        Mimo wszystko uśmiecham się do Ciebie, bo jesteś zwyczajnie miłym człowiekiem

        Polubienie

      4. Ultra

        Tatulu,
        cóż udajemy, że nic się nie stało i pozwalamy… Tymczasem każdy dobry gospodarz wie, że nie może swojego gospodarstwa zadłużać ponad miarę.
        Zdrowia życzę

        Polubienie

  3. Teraz też spotkałem się z informacjami, że w żadnym razie w kościele nie można się zarazić, a już w ogóle jest to niemożliwe przyjmując komunie z „konsekrowanych rąk kapłana”.
    Od czasu pamiętnego ślubu na cmentarzu minęło ponad 100 lat

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Na Podhalu tak księża głoszą, by nie bać się przychodzić do kościoł, bo tu sę nikt nie zarazi, ale myślę, że tu chodzi raczej o dutki…
      Życzę uśmiechniętych dni

      Polubienie

    1. Ultra

      Leno,
      będzie także wpis o paniach 🙂
      Nie zawsze widzę, więc piszę wtedy, gdy mogę, bo kiedy przychodzi ciemność, muszę odpuścić czytanie i pisanie, a pandemia diagnozie nie pomaga. Następne badanie mam dopiero w maju.
      Życzę uśmiechniętych dni

      Polubienie

    1. Ultra

      Reflektorze,
      może do władzy też dotrze, że najskuteczniejszą bronią są szczepienia, bo Polacy dalej bredzą, że szczepionka zabierze im wolność. Kraje, w których będzie wysoki poziom zaszczepionych, zniosą obostrzenia. Brawo Kanada, 80% zaszczepionych III dawką.
      Życzę zdrowia

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s