Co warzy się w kociołku edukacji

About education.

Nie ukrywam, piszę żalem

Mnie jest wstyd, iż wieki temu S. Staszic pisał, że taka będzie Rzeczypospolita, jakie młodzieży chowanie, a my nadal nie widzimy, jak ważna jest szkoła. W XXI wieku rodzice godzą się, by ich dzieci jak za króla Ćwieczka zakuwały stąd – dotąd, a dostęp do wiedzy miały ograniczony, skoro nie wszystko mogą oglądać, czytać, czy wysłuchać z powodu tematu tabu. D. Wójtowicz pisze: „…polska szkoła” wypluwa”, bo na pewno nie kształci, rzesze głupich ludzi”. I to widać w tv, prasie, słychać w Sejmie i na ulicy.

Pichcenie edukacji na dawnych fajerkach w węglowym piecu, to nie nowoczesność

Nie mam pojęcia, w jaki sposób poloniści poprowadzą lekcje o oświeceniu, kiedy dookoła ciemność, gdy odbywają się polowania na LGTB, tęcza obraża Boga, szczepionki zawierają zbrodnię aborcji, w czasie pandemii w kościele nikt nie może się zakazić, bo tak mówi „uczony” ksiadz na kazaniu, a przepowiednie jasnowidza z Człuchowa ważniejsze niż wiedza.

„Nazwijmy sprawę po imieniu. Świecka szkoła publiczna to fikcja” (Ł. Orbitowski).

Tylko patrzeć, jak szkoła zdewocieje, już dziś to widoczne przy braku otwarcia na rozum, wiedzę. Mnożą się przepowiednie, jasnowidzenia, ostatnio czytałam takie wizje zakonnicy. Tylko patrzeć, jak katechetki zaczną przewidywać przyszłość dzieci, a egzorcyści przepędzać diabły.

Kogo wykształcą przaśne zaścianki edukacji?

Na pewno kuchty z niewieścimi cnotami i miernoty-patrioty. Czy ministerstwo wie, że najlepiej wychowuje się przez osobisty przykład, więc zapytam nieskromnie, jakie cnoty zobaczą u rządzących? Nieuctwo, homofobię, podziały na lepszych i gorszych, gdyż córkę ojca z AK nie wolno kontrolować i pouczać… Wykształcą także tych zapyziałych z bajpasami na ustach, bo cenzorzy, podsłuchy oraz straszenie. I tak wykształcone miernoty, bojące się dyskryminacji z powodu własnego zdania, niedługo mogą limitować również i tobie tlen do oddychania, skoro narodowe buractwo bić będzie każdą inność. Pustostany umysłowe wytną w pień światłych myślicieli, którzy ośmielą się mówić: „Zamiast człowieka tylko religijnego, wolę zwyczajnie przyzwoitego” (ks. J. Kaczkowski).

A ciemność coraz dłuższa

Rodzicu, nie daj sobie wmówić, że test, sprawdzian i pamięciowe klepanie tysiąca regułek po to, by jutro zapomnieć (przecież znajdą te wiadomości w internecie), to nowoczesne nauczanie, a religijne szkółki ze skrajną ideologią z pewnością nie wykształcą otwartego na świat, tolerancyjnego człowieka. Szkoda, że obywatele zrezygnowali z nowoczesności nauczania na rzecz siermiężnosci, niewieścich cnót, patriotycznych uniesień i rydzykowej pseudoreligijności nie mającej z religią nic wspólnego, które nie zapewnią świetlanej przyszłości żadnemu dziecku. Nie kłaniajmy się bitwom przegranym, patriotycznym wycieczkom. Urzędników nie obchodzą pasje twojego dziecka. To mądry nauczyciel rozwinie każdemu dziecku wyobraźnię, poszerzy horyzonty, wskaże drogi, nauczy myśleć i wypowiadać głośno swoje zdanie. Dbajcie, by do szkół trafiali dobrze opłacani pasjonaci. To oni dodadzą skrzydeł Waszemu dziecku, rozwiną zdolności i wskażą właściwe cele.

Droga Mamo

przejmij inicjatywę, bo szkoła jest dla Twoich dzieci, a nie urzędników (ministra, kuratora, dyrektora). To Ty masz decydować o tym, kogo zapraszać na wykłady i z jakich dziedzin. To Ty żądaj, by Twoje dzieci miały wychowanie seksualne, by rozumiały zły dotyk i nie dały się molestować. I żądaj zniesienia cząstkowych ocen. Dziecko ma się uczyć dla siebie.

Drogi Tato

mądrze wykształceni będą mieć lepsze życie, a ono zależy, jak szkoła nauczyła kreatywności, innowacyjności, jak ksztaltowała myśli i wyobraźnię dzieci. Do szkoły Czarnka nie przyjdą najlepsi nauczyciele, bo zamiast żarówki znajdą kaganiec i straszenie wpisaniem negatywnych opinii do akt. Do tej szkoły przyjdzie ten, kto nie załapał się do innej pracy. A mierny nauczyciel będzie straszył i stresował jedynkami, bo to potrafi najlepiej.

Drogie Społeczeństwo

Was to również dotyczy, ponieważ bezmyślni, zacofani, bez własnego zdania będą mieszkać jako sąsiedzi obok na klatce, będą sprawowali urzędy, a nawet mogą stanowić prawo, kiedy nauka nie jest w cenie. W tym świecie przyjdzie żyć Waszym wnukom, prawnukom, więc nikomu nie powinno być obojętne, kogo wykształci polska szkoła.

Na ten moment

ja pytam, po co ta rzesza posłów opozycyjnych, skoro nie reagują w najważniejszych sprawach, bo ręce zajęte mają trzymaniem stołków, nie jednoczą się, aby nie skazywać szkół na kagańce, krużganki i półperyferyjne nauczanie, które nie wychowa światłego obywatela umiejącego samodzielnie myśleć. Skazują przyszłe pokolenia, by niedouczone miernoty dochodziły do głosu, by ustawiały, kneblowały, kierowały, wprowadzały opresyjność i kagańce.

Należy pogratulować ministrowi dobrego samopoczucia, gdyż po roku sam siebie ocenił bardzo dobrze, a przecież ministra powinni oceniać rodzice, uczniowie, a nie on sam, czy Gazeta Polska. To rodzice powinni mieć władzę, a nie prywatny monopol i widzimisię jakiegoś ministra. W matematyce podobno jedni z najlepszych, tylko skąd tyle korków z matematyki, panie ministrze? I błędów w wyliczeniach Nowego Ładu?

Dwóch matematyków, czyli S. Banach, O. Nikodyn na Plantach przypomina, że nauka w naszym życiu jest bardzo ważna. Może skłonią rodziców, by schowali smartfon i porozmawiali z dziećmi, w jakiej szkole one chciałyby się uczyć. Wbrew pozorom, rodzice usłyszą rozsądne wypowiedzi, wszak chodzi o ich przyszłość. Może w końcu i ja dowiem się prawdy, ile sasinów przyszło na uliczną manifestację przeciw lex Czarnek.

Pamiętajmy, że „Umysły są jak spadochron, działają tylko, gdy są otwarte” (T. Dewor). Kto pomoże szkołom otworzyć parasole, by weszła nowoczesność?

Zdjęcie Tetryka, dziękuję

25 uwag do wpisu “Co warzy się w kociołku edukacji

  1. Polskie media opinitworcze podniecaly sie ostatnio zwiazkiem 24 letniej kobiety z 74 letnim mezczyzna. Zrobilem w glowie szybkie obliczenie. Wyszlo mi ze moja przyszla kochanka ma obecnie 9 latek. Bedzie wiec musiala troche poczekac. I chyba zostanie wdowa zanim przestanie byc dziewica 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Hebius

    Ale ci dwaj matematycy są akurat po szkole, w której się klepało tysiące regułek. I grekę pewnie jeszcze mieli starożytną i łacinę, więc nie bardzo wiem czego oczekujesz 😀

    A tak w ogóle to nie trzeba desperować. We wsi u rodziców ksiądz katecheta straszył dzieci więzieniem i poprawczakiem za niechodzenie do kościoła i się dzisiaj dowiedziałem, że go jednak posunęli z etatu, bo skarg było za dużo. Tak więc serdeczności i uszy do góry 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Andrzej Kawiarennik

    Z wykształcenia, lecz i z zapału jestem polonistą, więc już od Mickiewicza czy Słowackiego; później od Prusa przez Żeromskiego aż do Gombrowicza wiem, że nasze społeczeństwo jest wielce zróżnicowane, jednakowoż z owym niedouczonym społeczeństwem nasi wielcy pisarze walczyli. I oto nastał czas, kiedy to nastały rządy tych Mickiewiczowskich „stolikowców” tych obwiesiów, którzy na modę zrusyfikowanych i rusyfikujących nauczycieli wychłostali po mózgu Marcinka Borowicza z „Syzyfowych prac”. Kiedy czytam z jakim to szyderstwem i groteską w „Ferdydurke” Gombrowicz wyraża się o współczesnej mu szkole, jak potrafi ona zniewolić, „upupić” młodego człowieka, to przyznać muszę, że doczekałem się w rzeczywistości takiej oto szkoły, od której uciekłbym aż do samej Argentyny. Mistrzu, rzekłbym do pana Witolda, powstań z martwych, przyjedź do nas i kolejną książkę napisz o naszej pisowskiej rzeczywistości, a zapewniam cię, rozejdzie się w miliony czytelników jak ból po kościach. Ultro, musimy to przeżyć, po prostu musimy, innego wyjścia nie mając…

    Polubione przez 1 osoba

  4. From what I read to you, you make an X-ray of Polish education that leaves my hair standing on end. I cannot delve into more comments because it seems that I am going back many years ago in relation to school education. The truth that parents have a major problem in raising their children in this political situation. Greetings Ultra.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Wielu rodziców bierze wykształcenie dzieci w swoje ręce, ale jesli łudzimy sie że szkoła kiedykolwiek wychowywała lub robi to teraz, to marny nasz los. Rodzice ze wszystkim zwracają sie do szkoły, bo sami nie dają rady, wiec tym bardzie szkoła nie podoła…zwłaszcza przy nauczaniu zdalnym.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Witaj, Ultro.

    Zaiste – kociołek:)
    Powiedziałabym, że najważniejsze jest jednak to, co wyniesie się z domu.
    Szkoła powinna wspomagać rodziców w szeroko pojętym procesie wychowania, a nie ich wyręczać, a jeśli nawet przeszkadza, to rzadko dziecko światłych rodziców daje sobą manipulować na dłuższą metę.

    Pozdrawiam:)

    Polubione przez 1 osoba

  7. Rzeczywiście ta obecna szkoła jawi się strasznie i nieciekawie.
    Ja chodziłam do szkoły tuż po wojnie. Załapałam się jeszcze na przedwojenną kadrę, bo innej nie było. I wzory były inne a czasu też straszne. A jednak sporo nas nauczono mimo zapomnianych formułek i regułek I jestem mam nadzieję pokoleniem nie całkowicie w moherowych beretach. Choć czasem się zastanawiam skąd ono się wzięło w takiej ilości. Za to obecne szkolnictwo mnie przeraża.
    Klerykalizm i ciemnota.
    Dopóki nie zmieni się partia rządząca nic nie osiągną rodzice. Chyba, że przestaną posyłać dzieci do szkoły i zapewnią im edukację domową. Tylko kogo na to będzie stać. Serdeczności.
    Zadumałam się na Twoim wpisem.

    Polubione przez 2 ludzi

  8. Zauważam, że im większy postęp technologiczny i łatwiejszy dostęp do informacji – tym mniej szkoły w szkole a więcej w niej polityki. Może tak musi być?
    Obserwując ten polski „oświatowy kociołek” mam absolutny absmak i nic z niego bym nie zjadła. A dzieciaki muszą…

    Polubione przez 2 ludzi

  9. Tetryk56

    Na dzisiejszej demonstracji na Rynku przemawiał m.in. licealista. Mówił nienaganną polszczyzną, lepszą niż większość pozostałych mówców, jasno, klarownie i z sensem.
    Czarnek przegra z młodzieżą, tak jak KRK z nią przegrywa.

    Polubione przez 1 osoba

  10. Niejaki „Jojo” ważna figura we władzach PiS użył kiedyś takiego zwrotu:
    „Słychać wycie?!!!
    Znakomicie!!!”
    Im głośniejsze sprzeciwy inaczej myślących tym z większym przekonaniem trzymają się wytyczonej idei. A od idei jest inny gość

    Polubione przez 1 osoba

  11. Szkoła za PRL-u nie była zła i trzeba do niej wrócić.
    Trzeba tylko wprowadzić kilka prawd, że w Katyniu zamordowali nam inteligencję Rosjanie.
    Trzeba krzyczeć, że Wyklęci, to byli zbrodniarze.
    Niech się ta kurator Nowak i Czarnek odpieprzy od nauczania!

    Polubione przez 1 osoba

  12. Polskie szkolnictwo nigdy na jakimś specjalnym poziomie nie było, ale to co obecnie się dzieje cofaje jeszcze bardziej. Już nawet nie chodzi o to czy szkoła katolicka czy świecka, ale o poziom materiału oraz to, że dzieciom/młodzieży próbuje się wcisnąć na siłe określone myślenie a nie uczy się by myśleli samodzielnie. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

  13. Jeżeli chodzi o mnie, o oświeceniu uczę zażarcie. O dziwo, młodzież bardzo dobrze reguje na mpje liczne przytyki do współczesności. Ale wisimy nad przepaścią zahaczeni jeszcze tylko jednym palcem. Ja juz widziałam lekcję, którą nauczycielka (żadna katechetka, tylko od normalnego przedmiotu ogólnokształcącego) rozpoczynała modlitwą, nie pytając zresztą inkogo, czy sobie tego zyczy. Założyła z góry, że wszyscy są hiperwierzący? W świeckiej szkole?
    To się nie mieści w pale bez względu na rozmiar pały.

    Polubione przez 2 ludzi

      1. Czort ją znajet. Babsko jest wyjątkowo dewocyjnie usposobione i niech jej bozia lekką będzie, ale jak chce się modlić, to niech uczy w szkole wyznaniowej. Jest u nas sporo takich. Chachmęcą po kolei budynki za friko od miasta.

        Polubione przez 2 ludzi

  14. Obawiam się, że ogólny poziom wiedzy, kultury i to w większości krajów w źródłach masowego przekazu nie napawa zbytnim optymizmem, a to ma niekorzystne przełożenie na kulturę masową i szkolnictwo, właściwie globalnie. Co bardzo uwidoczniło się w dzisiejszej sytuacji na świecie. Mądre, nowocześnie wyedukowane społeczeństwa, chyba by nie pozwoliły na rozwój sytuacji jakiej dzisiaj doświadczamy globalnie.Proces erupcji trwa we wszystkich dziedzinach łącznie z gospodarką, a sytuacja ekonomiczna i społeczna w dzisiejszej dobie, raczej nie sprzyja dużym, mądrym długo terminowym ,konsekwentnym inwestycjom w szkolnictwo, a brak konsekwencji i ciągłości wprowadzania zmian to grzech ciężki większości społeczeństw.:))

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s