Czego się boimy?

„Wyobraźnia cenniejsza od wiedzy” (A. Einstein)

Taka jest przewrotność  wyobraźni, że wodzi na manowce i na pokuszenie. Zatem poniedziałek za wtorek do pompowania wiadomości i wizji, nawet jeśli miałyby nam pozrywać skarpety i barchany. Moi kochani, skarpety i barchany też mogą być seksowne, zależy  kto  i  jak  je nosi. Ma rację pan Albert, we wszystkim wyobraźnia jest ważna. Pozwala ujrzeć to, czego rozum nie pojmuje, czyli co można zobaczyć jeszcze dalej i czego ludzie się boją.

Lęki dawniej

W zamierzchłych czasach ludzie bali się głodu, ognia, morowego powietrza, piorunów i wojny, a jeszcze nie tak dawno bali się farmaceutów, spisków, szczepionek, czułek na głowie, obcych ingerencji. Niektórzy nie szczepili się, bo bardziej wierzyli teoriom spiskowym niż naukowym. Moja znajoma mówi, że nie zaszczepiła się, bo nie wie, co w szczepionkach. Wprawdzie również nie wie, co siedzi w coca coli, a przecież ją pije; nie wie, co w pasztecie, a je; co w telefonie, a przecież go używa. Fobie nad Wisłą zawsze miały się dobrze, ponieważ trzymały się zwykle niedouczonego człowieka. Inna rzecz, że niektóre lęki były świadomie utrwalane przez władze, bowiem zastraszonymi łatwiej się manipuluje, dlatego wrogami byli jak nie LGTB to gender, jak nie tęcza to wychowanie seksualne w szkołach.

Obecne lęki

Wojna z Ukrainą wykazała, że prawdziwe lęki są na wyciągnięcie ręki, dlatego trzeba wrócić do głodu, wojny i zmierzyć się z różnymi obliczami człowieka, który potrafi być nieobliczalny, okrutny, bezwzględny, więc M. Gorki dziś musiałby zweryfikować powiedzenie, bowiem człowiek nie zawsze brzmi dumnie. Potrafi zabijać, krzywdzić ludzi, którzy nic mu nie zawinili, nawet ich nie zna, a pozbawia życia, bo dano mu karabin do ręki. I nic to, że mamy XXI wiek i dwie światowe wojny za sobą; historia uczy, że jeszcze nikogo niczego dobrego nie nauczyła, co najwyżej: umieraj pięknie. Na świecie nie mamy ani jednego dnia bez jakiejś wojny, ponieważ do tej pory nie umiemy radzić sobie z tyranami, jedynowładcami, potworami z chorą ambicją i manią wielkości. Mogą to zrobić mocarstwa. Najwyższy czas opracować system, by żaden tyran nie mógł sprawować władzy, wywoływać wojen, zmieniać granic, czy ciemiężyć swojego narodu. Inaczej czeka nas sentencja J. Tuwima: „Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez „Pana Tadeusza”, nie ma „Pana Tadeusza” bez Jankiela, nie ma Jankiela bez cymbałów…” Tak, tak, cymbały też mogą być wielkie, ale człowiek – cymbał to tragedia, nigdy nie będzie brzmiał dumnie.

93 uwagi do wpisu “Czego się boimy?

  1. Ultra. Bardzo lubie i cenie twoje komentarze na moim blogu-vlogu. Dlatego dam ci dobra rade. Wycofaj sie z wypowiadania na temat wychowania seksualnego, LGBT i gender. Wycofaj sie ostrozniutko, po wlasnych sladach, bo weszlas na pole minowe.
    Kiedys moze wrocisz, ale najpierw:
    1) skonczysz medycyne na porzadnej uczelni
    2) potem jescze zrobisz specjalizacje z psychiatrii
    3) w miedzyczasie jeszcze – w biegu – zrobisz doktorat z gender studies na porzadnej uczelni. Moze to byc lewacka uczelnia w rodzaju Berkeley, Cornell, etc.. Ale nie pokazuj sie z papierem z jakiies agencji towarzyskiej ktore w trepolandii nazywacie uniwersytetami.
    Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

    1. to naziole /czy narodowcy, jak zwał, tak zwał, jeden ciul/ opanowali Berkeley i Cornell?… bo inne odmiany lewactwa są raczej na wymarciu, na świecie dominuje lewactwo brunatne, można nawet mówić o monopolu na to lewactwo…
      a wzmianka w poście na temat straszenia ludzi „potworem gender”, „idelogią LGBT”, urojoną „seksualizacją” dzieci jest trafna, do kompletu można jeszcze by dorzucić fikcyjnych „morderców” oxymoronicznych „dzieci nienarodzonych”, nie wspominając już o bełkocie na temat zagrożenia dziećmi uchodźców w pasach shahida zamiast pieluch, bo ostatnio coś ucichło…
      te straszaki produkuje wspomniane (brunatne) lewactwo, a obecny neokomunistyczny reżim, któremu jest z tym lewactwem mocno po drodze, używa tej narracji do straszenia ludzi, aby utrzymać się przy władzy… bo niby czym mają straszyć?… swoim politowania godnym widokiem?… tak nawiasem mówiąc, to zagadką jest, skąd mały bierze takie gęby?…
      p.jzns 🙂

      Polubione przez 2 ludzi

      1. Ultra

        Piotrze,
        wydaje się, że jeśli wierny, przytakuje, to ma szansę bez względu na iloraz w głowie. Gdybyż jeszcze ten durny dobrał sobie mądrych doradców, ale gdzie tam, durny wybiera jeszcze głupszego…
        Uśmiechem pozdrawiam

        Polubienie

    2. Tetryk56

      Szanowny Reflektorze!
      Czy zechciałbyś nas oświecić, na jakich to dyplomach zacnych uczelni opierasz swoje przeświadczenie o prawie do cenzurowania cudzych blogów? Bardzom ciekaw…

      Polubione przez 3 ludzi

    3. Ultra

      Reflektorze,
      miło, że dostałam dobre rady, za które muszę podziękować. Postaram się wyjaśnić dlaczego. Widzisz, miałam to szczęście nie chodzić ani do świątobliwych, rydzykowych uczelni, ani cnotliwych szkół Czarnka. Ukończyłam „agencję towarzyską”, czyli UJ, zdobyłam rzetelną wiedzę, więc nie tylko umiem samodzielnie myśleć, ale i bronić swego zdania. O gender uczyłam się, gdy jeszcze niewielu wiedziało, co znaczy to słowo, a podejrzewam, że do tej pory -mimo histerii- wiele osób nie rozumie o co biega.
      Ponieważ pracowałam z młodzieżą, więc wiem, jak ważne jest wychowanie seksualne, skoro dzieci nie znajduje się w kapuście ani w bocianim dziobie. W mojej szkole takie lekcje prowadziły lekarki, seksuolodzy, ginekolożka, bo wtedy było wolno… Teraz ma być ciemnia, a młodzi wiedzę zdobędą przez internet. Właściwszą?
      Mam też znajomą „L” i to jest wspaniały człowiek, nie ideologia.
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubione przez 1 osoba

      1. Ultra

        Piotrze,
        doskonały przykład, bo bez orientacji, wiedzy i zrozumienia młody niczego znajdzie, nawet tego największego… 🙂
        Uśmiechem pozdrawiam

        Polubienie

  2. Małgośka

    Boję się, że wypracowanie takiego systemu, o którym wspominasz, jednak nie będzie możliwe. Samo poczucie władzy wyzwala u wielu cechy wcześniej nie rozbudzone lub głęboko ukryte. Wygląda na to, że już samo sprawowanie władzy ogłupia ludzi niezależnie od ich woli oraz predyspozycji osobowościowych i intelektualnych. Dlatego pewnie nigdy nie będzie gwarancji, że u inteligentnego, wykształconego, zrównoważonego, niezakompleksionego, mądrego kandydata na przywódcę objęcie tejże władzy nie wyzwoli weń demona – despoty, satrapy, tyrana czy jak tam go jeszcze nazwać.

    Zauważ też, że osoby o cechach, które wyżej wymieniłam zwykle unikają działalności politycznej. Przeciwnie osobniki całkowicie pozbawione tych walorów.
    Dlatego więc z rodzimego ekranu przemawiają do Ciebie notoryczni kłamcy, ministrowie o gębie wiejskiego głupka, kurduple- wizjonerzy, znerwicowani dewianci, zapijaczeni krętacze, cyniczne młokosy, pyskate przekupy.
    Bo… TKM!

    Poza tym – uszy do góry, pozdrawiam! 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Małgosiu,
      Mocarstwa mają możliwości blokady, ale robią to wybiórczo, wiadomo, interesy, nafta, ropa, biznesy. Nie są to skuteczne manewry, co zresztą widać. Trybunał Karny w Hadze prawie że nie działa, zastanawia się, przygląda, bo nie wie, czy Putin źle postępuje. Tak na dobrą sprawę, to Trybunał powinien osądzać tyranów i uwolnić naród od ciemiężcy. Myślę również, że istnieje potrzeba, aby w każdym państwie władca mógł sprawować rządy jedynie 4 lata.
      Nie jest ważne jak wyglądą taki czy inny minister, ale gdyby tak podnieść czaszkę i zobaczyć, co się ulęgło w jego głowie, to byłaby dopiero Sodomia.
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

  3. Hebius

    Czytałem wczoraj przygnebiający wywiad z jakimś rosyjskim opozycjonistą na Wyborczej. Obraz Putina jaki został w nim odmalowany, to coś jak Adolf Hitler w ostatnich miesiącach II Rzeszy. Strach pomyśleć ile jeszcze nieszczęść taki osobnik może sprawić.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Antoni,
      XXI wiek, dostęp do wiedzy, do internetu, więc nie rozumiem, jaki mur siedzi w głowach, że tamuje dostęp do rozumu.
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

  4. Pingback: Czego się boimy? – Wirtualny zakątek

      1. agnecha

        Tego chyba nikt z nas się nie spodziewał. Po tak strasznej nauczce sprzed prawie wieku, co nasi dziadkowie przeżyli:( Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, ale na to co mamy, musimy reagować i robić coś dobrego. Szukać dobra i je tworzyć, dawać, pomimo wszystko. Myślę, ze właśnie to, takie podejscie pomoże przetrwać i da nadzieję na lepsze jutro.

        Polubione przez 1 osoba

  5. Myślisz, że taki system byłby dobry? Chyba każdy ulega wypaczeniu w pewnym momencie. Był taki eksperyment z myszami, które żyły w idealnych warunkach, aż poumierały, niechętne zmianom, zastałe i zidiociałe. Nawet rządy sztucznej inteligencji nie uchronią nas przed terrorem-może byłby wymierzony w jednostki, a nie w ogół, ale nadal by był. Myślę, że przede wszystkim musimy się nieustannie ćwiczyć w byciu dobrym. Czytać dobre rzeczy, rozwijać duszę, robić dobre rzeczy. Niekoniecznie heroiczne, bo nie każdy na taką konstrukcję, ale po prostu dobre. Mam wrażenie, że ludzie w przeszłych czasach nawet jeśli robili coś złego to mieli tego świadomość, a teraz usprawniedliwiamy na siłę swoje zachowanie, obojętność. Kiedy czyta się książki z XIX w. to ile tam miejsca dla duszy! We współczesnych już tego nie ma. Jest ciało, jest psychika, są emocje, a brak ducha.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Niko,
      dopóki państwa będą się zbroiły, dopóty będzie niebezpiecznie. A na rozbrojenie się nie zanosi. Granice również muszą być niezmienne, by nie kusiły zaborczych i pazernych władców z rozbudowanym ego.
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

      1. I tak coś robią. A jak było w 1939 roku.
        ? Wszyscy patrzyli aż im się do uszu nalało. Coś jednak tamta wojna nauczyła.
        Też się uśmiecham. Na dobranoc. Uściski.

        Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Reflektorze,
      to dzieci muszą wiedzieć, jak bronić się przed złym dotykiem, bo pedofilem może być również ksiądz czy katecheta.
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

  6. Nastepne pytanie. Jakie srodki ostroznosci podjeto zeby 15 letnie dziewczynki nie oskarzaly bezpodstawnie nauczycieli o molestowanie ? Raczej wiadomo ze dziewczynki w tym wieku podkochuja sie w nauczycielach i maja bujna wyobraznie. I takim oskarzeniem rzuca wlasnie w tego nauczyciela ktory bedzie ignorowal ich zaloty, zeby go „ukarac”.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Reflektorze,
      nie wiem, co bierzesz, ale o tym właśnie piszę, że potrzebna edukacja seksualna, teraz okazuje się, że dla dzieci i dorosłych, brawo…
      pozdrawiam edukacyjnie

      Polubienie

  7. I jeszcze jedno pytanie. Czy to jest najlepszy sposob na promocje wlasnej tworczosci ?
    Czy ta dziewczyna jest w ogole normalna ? Jak bedzie wygladac jej zycie ? Czy znajdzie masochiste lub masochistke ktorzy beda tolerowac takie chamstwo ?

    Polubione przez 1 osoba

  8. Taki system już wymyślono – to liberalna demokracja, która obok wyboru władz przez głosowanie obejmuje trójpodział władz, rządy prawa, praworządność, wolność słowa, prawo własności, silna klasę średnią i jeszcze parę elementów. Nie jest to idealny bezpiecznik, ale lepszego nie znamy. I niestety ostatnio jest w kryzysie, nie tylko u nas.

    Polubione przez 3 ludzi

    1. Ultra

      Vademecum,
      jeśli nie sprawdza się, czas zaczą szukać rozwiązań, zamiast przyglądać się rozpaczy ludzi uciekających z własnej ojczyzny.
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

      1. Ale sprawdza się – tam gdzie jest. Roosevelt zamierzal zrobić z SN z grubsza to, co PiS zrobił z TK, ale system to uniemożliwił, podobnie jak powstrzymano zapedy Trumpa. W Rosji liberalnej demokracji nigdy nie było, a u nas była bardzo słaba.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Ultra

        Vademecum,
        jest jeszcze Trybunał Karny w Hadze, przecież jest uprawniony do wydawania wyroków za ludobójstwo, a wywołanie wojny to ludobójstwo, gdyż ludzie giną po obu stronach i dzieci znajdują się w najbardziej dramatycznej sytuacji. Każdy agresor i tyran powinien być legalnie osądzony i skazany. Dlaczego za kradzież batonika jest paragraf, a za tysiące rannych i zabitych nikt nie odpowiada?
        Uśmiechem pozdrawiam

        Polubione przez 1 osoba

  9. Osobiście najbardziej przerażają mnie coraz bardziej widoczne podziały. Na tym żeruje klasa obecnych pseudo polityków. Im więcej podziałów tym łatwiej nami manipulować. Sam już nie wiem czy potrafimy jeszcze ze sobą rozmawiać, chyba nie.
    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

      1. Ultra

        Reflektorze,
        przeczytałam (pdf), warto było zapoznać się z autorem i jego książką.
        Uśmiechem pozdrawiam

        Polubienie

  10. No wiec przyjezdzaja eksperci do krajow zacofanych. I co im doradzaja ? Zeby kobiety poszly do pracy? Nie. Dokladnie odwrotnie. Doradzaja zeby faceci poszli do pracy. Bo co robia faceci w krajach zacofanych ? Stoja na glownym placu, rece w kieszeniach, dyskutuja o polityce. A co robia w tym czasie kobiety ? Sprzataja dom, przygotowuja posilki, pilnuja dzieci. Potem przychodza ich mezowie, zjedza to co ich zony przygotowaly, pobawia sie troche z dziecmi, moze zdrzemna sie troche i wracaja na glowny plac, rece w kieszenie i dyskutuja dalej.

    Polubienie

  11. Żadna wojna niczego nie nauczyła i raczej niczego nie nauczy. Ubierają eleganckie garnitury, markowe pantofelki i pięknymi słowami w zatroskanym tonie potępiają, ewentualnie nakładają sankcje, które najbardziej uderzają w zwykłych najbiedniejszych ludzi.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      AlEllu,
      wojny wywołują tyrani, którym marzy się wielkość i sława, ale tego, że wielu ludzi popiera tyrana, nie rozumiem. I ciągle pytam, czy żołnierza należy uczyć bezwzględnego posłuszeństwa bez tej kulki w głowę?
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

  12. Skoro wojny i szaleni dyktatorzy towarzyszą ludziom od zawsze to może jest w tym jakieś prawo natury? Człowiek nigdy nie wygra z naturą i tylko tak potrafię sobie wytłumaczyć bezradność całego świata wobec rosnących w siłę despotów. Może gdyby zlikwidować pieniądz, który rządzi wszystkim byłoby łatwiej? Ale wtedy pewnie walczylibyśmy o słońce i powietrze i nie wiadomo o co jeszcze.
    Ech, tragiczny czas i nadziei na razie brak.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Bet,
      a pamiętasz, że kiedyś opozycja była potrzebna, by zwyciężyć wybory… Wszystko możliwe. Świat nie chce rozbrojenia, produkuje coraz nowsze rodzaje broni, gdzieś to trzeba testować. Brr
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

  13. Piotr Piętowski

    Są ludzie, którzy po dostaniu się do władzy stają się tyranami. Jak zapobiegać takim sytuacjom, nie wiem. Bo chociażby eksperyment więzienny pokazał, że w korzystnych warunkach właściwie każdy z tej władzy (większej czy mniejszej) chce korzystać. Po prosto władza, pieniądze i wszelkie powiązane z nimi sprawy uzależniają, omamiają i powodują, że człowiek zmienia się na gorsze.

    Już właściwie po problemie z nogą. Jeszcze jedno spotkanie z rehabilitantem i przerwa na jakiś czas, po niej kontrola efektów ćwiczeń. O tak, muzyka, film, książka, to teraz najlepsze co mogło mnie spotkać. 🙂

    Pozdrawiam!
    Mozaika Rzeczywistości

    Polubienie

    1. Ultra

      Piotrze,
      myślę, że oprócz władzy w grę wchodzą profity. Luksus za darmo, bo władzy się należą: wycieczki, samoloty, samochody, SPA, nawet dodatkowe pieniądze na wydatki i prezenty. I tu niedyskretne pytanie: kto im to dał?
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

      1. Pamiętam rysunek z jakiejś gazety. Scena:
        Tłum ludzi, a przed nimi jakiś polityk na mównicy. Stoi jakby wyżej od tłumu . Pokazując słynny gest Kozakiewicza mówi:
        A teraz możecie mi naskoczyć!
        To było dość dawno i nie wiem, czy o Polskę chodziło…

        Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Leno,
      strach nawet może być motywujący, ale nie może zatruć życia, więc masz rację, bo przecież może posłużyć czemuś dobremu, a to już zależy od nas.
      Uśmiechem pozdrawiam

      Polubienie

    1. Ultra

      Olitorio,
      morowe powietrze to zakażone zarazkami dżumy, ospy, cholery, hiszpanki. Ludzie chronili się przed nim wyjazdem na wieś lub nawet uciekali do lasu.
      Pozdrawiam

      Polubienie

      1. Ultra

        Olitorio,
        mór znaczy groźna zakaźna choroba, wyraz przestarzały, lecz czasem używany w znaczeniu zakaźne powietrze 🙂
        Życzę dobrego humoru

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s