Nie bierz imienia Boga nadaremno

Abuse of divinity.

O, bogowie

O bogach niewiele wiemy i to bez względu jak ich nazywamy: Allach, Budda, Bóg, Jehowa… Jednak człowiek nie byłby człowiekiem, gdyby nie myślał, wypowiadał się i prorokował w ich imieniu. Celują w tym nie tylko bezmyślni kapłani, ale również wielu z nas wie, co jaki Allach, Bóg czy Budda myśli o seksie, prokreacji, modzie, jedzeniu, a także o polityce, stąd raz wolno coś jeść, innym razem nie wolno, raz można zabijać ludzi, bo wojna, a innym razem nie, w zależności od punktu siedzenia i punktu widzenia. Nie wiem skąd, ale wiemy, że bogom nie podoba się, gdy nie zakrywamy chustą głowy, gdy dziewczynki ubierają szorty, czy mają krótkie spódniczki. Podobno to bogom nie podoba się, gdy dwie kobiety lub dwóch mężczyzn wyznaje sobie miłość, ale podoba się, gdy prawowity mąż bije żonę, aby wątroba jej nie zgniła. Ludzie wiedzą, co każdy bóg myśli o masturbacji, tranwestydach, transseksualności. Ludzie wiedzą z całą pewnością, że bogowie potępiają, karzą, nawet nie wpuszczają do nieba. Powstają coraz to nowe książki o tym, co bogom się podoba, co nie, a z katolickich ambon słychać, jak Bóg karze surowo za grzech, bo mu się nie podoba rozwód, ale kościelny rozwód po 23 latach małżeństwa już tak. Podobnie było niegdyś, gdy zapewniano, że Bogu podoba się grilowanie heretyków na stosach oraz wyprawy po mienie niewiernych.

Hipokryzja to zbyt łagodne określenie na nonsensy wymyślone na potrzeby chwili, np. „Bóg nienawidzi pedałów”, „Lesby do piekła”, „Podpalić tęczowych”. W imieniu Boga, a nawet za Niego decydujemy, sądzimy, skazujemy na potępienie, straszymy więzieniem, a także piekielnym ogniem. My, strażnicy Boga, w Jego imieniu ustanawiamy prawa, napadamy na myślących inaczej, czy kochających tę samą płeć. Sami daliśmy sobie prawo wymierzać sprawiedliwość w boskim imieniu, więc mówimy obłudnie: niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba.

Nie wymawiaj imienia Pana nadaremno

My rozumiemy to w dziecinny sposób, czyli aby nie podpierać wypowiedzi boskimi imieniami. A gdyby tak spojrzeć szerzej, to rzeczywiście nie powinniśmy wypowiadać się w Jego imieniu, skoro sami niewiele wiemy. A może spróbujmy zostawić boskie prawodawstwo w spokoju, a zajmijmy się uregulowaniem ziemskiego? Niechże człowiek nie będzie mądrzejszy i nie poucza Boga, kogo ma nienawidzić, a kogo kochać, co mu się podoba, a co nie. Nie nadużywajmy imienia Maryji rycerskim bojówkom, chrystusowemu rycerstwu, nie zmuszajmy Maryji do zawierzania i nie bierzmy na litość, że to Polacy powinni być pod Jej szczególną opieką. A niby czemu? Jesteśmy lepsi, czy raczej wywyższamy się? A może liczymy na przekupność, jako że z grzechów też można się wykupić? Nie nadużywajmy imienia boskiego nadaremno, o tym w końcu trzeba wreszcie zacząć mówić, choć do tego potrzeba odwagi, której nam brak, bo kościół to nadal temat tabu.

31 uwag do wpisu “Nie bierz imienia Boga nadaremno

  1. Małgośka

    No popatrz! – a ja myślałam, że kiedy wzdycham Jezus Maria! albo O mój Boże!, to grzeszę.
    A wyszło na jaw, że to o grzechy Jędraszewskiego, Przyłębskiej i Czarnka chodzi! 😀
    Teraz już nawet powiedzenie „być bardziej świętym od Papieża” straciło swe znaczenie; autorytet sięgnął bruku.

    Polubione przez 2 ludzi

      1. Posty i inne wskazówki dotyczące odżywiania nie potrzebne są bogom, one mają służyć naszej kondycji, okresowe posty i głodówki służą naszemu zdrowiu.Sprawdziłam wielokrotnie, a szczególnie w dzisiejszej dobie, kiedy tyle toksyn spożywamy w naszych pokarmach Pozdrawiam:))

        Polubione przez 2 ludzi

      2. Nie chodzi mi o posty (wiem jak to działa, sprawdzałem na samym sobie, fajna sprawa), tylko o to kiedy jeść jakie gatunki mięsa, albo żeby kura, którą jemy, była zabita w jakiś specjalny sposób. No bzdura kompletna.

        Polubione przez 2 ludzi

  2. Jak zwykle w punkt. Temat aktualny. No wciąż podpietamy się i szukamy rozwiązania w siłach boskich. Bo podobno wiara czyni cuda. A, że ta wiara to często okrutny zlepek historyczny, to już inna sprawa.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ponoć my bardzo długo pracujemy na nasze choroby, one nie spadają z nieba, wiele czynników latami zakłóca równowagę naszego organizmu, a że nie szuka się przyczyny choroby tylko działa na objawy, to na wyleczenie chyba raczej nie ma szans, niestety. Poziom nauki i najnowszej wiedzy bardzo często nie wiele ma wspólnego ze sposobami, którymi jesteśmy leczeni. Największe sukcesy są osiągane w chirurgi, ale już w leczeniem stanów przewlekłych panuje ogólna niemoc .

      Polubione przez 1 osoba

      1. Ultra

        Molekułko,
        masz rację, stresogenna praca, tanie jedzenie, pośpiech jet przyczyną wielu chorób autoimmunologicznych.
        Ostatnia diagnoza mojej diplopii to guzki na tarczycy.
        Zasyłam serdeczności

        Polubienie

  3. Beautiful article and you are very right. We do wrong in the name of God! God does not want divorce but it happens. So every wrong things are going on His name. We have to stop it. Well shared thanks 👌😊

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ultra

      Priti,
      most often, a person does not want to. It is money, greed, the desire to have more than you have, that causes bad deeds that hurt others.
      I sent my regards

      Polubienie

    1. Ultra

      Skowronie,
      zauważ, ilu ludzi klepie bezmyślnie pacierze lub prosi o to, by to jego chronić, czy przywrócić mu zdrowie, podczas, gdy inni mogą chorować…
      Zasyłam serdeczności

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s