Pamiętajmy o ogrodach

Wyjątkowe „ja” ogródeczka

Kto dobrze nam życzy? Na pewno drzewa, krzewy, kwiaty. To dzięki zieleni mogę oddychać pełną piersią, to dzięki niej czuję się jak królowa jednej paproci. Zapach ze słodyczą miodu również bezcenny, a jak potrafi wzruszyć kropelka rosy na liściu, czy radosny uśmiech czerwonej róży, to każdy sam z pewnością na sobie doświadczył.

O czymże dumać nad rzeczką

Wiosną zasiałam, posadziłam, a teraz patrzę, co za ziółka z tych ziółek wyrosły.

– Janie, czy ogród wyplewiony?

– Nie, proszę pani, sama pani mówiła, że to przestrzeń zero waste, tu chwasty mają zastosowanie. Trawa ląduje w kompostowniku, pokrzywę suszymy, kurdybanek ucieramy z masłem, podagrycznik i lebiodka ląduje w sałatce, bo to warzywnik za milion dolarów.

– Co też Jan wygaduje, ale faktycznie to mój tańszy zamiennik na drogie zioła z sieciówki.

Gdy afrykański żar leje się z nieba

Krasnoludków nie ma, konsjerż Jan rozpłynął się, a rośliny mdleją z gorąca, więc czas podlewania. Ja to mam szczęście, na moich sąsiadów zawsze mogę liczyć w trudniejszych sytuacjach. Przyszli, podlali, dźwigali te setki litrów, za co serdecznie dziękuję: Kaju, Kasiu, Mateuszu.

Ogródek z odrobiną luksusu

Nad rzeczką jest kawałek kraty, to świetny pomysł Tomasza. Na niej siedziska, stolik, obok wiszący fotel, a pod spodem szumi rzeczka. W tym roku mniej, bo po burzach woda zabrała już dwa razy pieczołowicie znoszone kamienie, więc trzeba pomyśleć o czymś solidniejszym.

Ogródek do schrupania

Przez te maliny, jeżyny, poziomki, sałatki, pomidorki, borówki, czy ziółka. Wreszcie i na tarasie zrobiło się ćwierkliwie, słonecznie i bardzo zielono. Pozostaje nic nie robić, leżeć sobie i schłodzone piwko pić…

27 uwag do wpisu “Pamiętajmy o ogrodach

  1. „Kochana Redakcjo
    Co roku wysiewam/sadzę (niepotrzebne skreślić) pestki awokado. Nigdy nic z tego nie wyrosło, nawet wstępnie nie wzeszło. Co jest ze mną nie tak?
    Z poważaniem, etc…”

    p.jzns 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. ” Jeśli chcesz być szczęśliwy od zaraz, to się opij. Jeśli na długo, to się ożeń, a jeśli na zawsze, to załóż sobie ogród…” Podobno napisał to najmądrzejszy z Chińczyków i to bardzo dawno. Ilu poszło tokiem jego myśli, tego nikt nie policzył. Myślę, że bardzo dużo, tylko nie mieli cierpliwości doczekać się efektów i kończyli na pierwszym sposobie.
    Ty masz cierpliwość i owoców tego trzeba zazdrościć.
    Mamy różne warunki, ale zawsze chętnie wpadniemy do Twego ogrodu, zwłaszcza jak przyjdzie czas zbiorów.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Andrzej Kawiarennik

    Ależ ja podziwiam Twoje dokonania wtłoczone w miejski pejzaż i jednocześnie ubolewam, żem jako zawiadujący rolniczą szkołą, nie zdołał stworzyć prawdziwego „zielnego” czy „ziołowego” ogrodu, gdyż ten, który otrzymałem w spadku nie był piękny… no cóż, nie starczyło czaru, może też wytrwałości?

    Polubione przez 1 osoba

  4. Minęło prawie 16 lat od mojego powrotu do Polski, a ja do dziś tęsknię za tamtym domem i tamtym ogródkiem oraz huśtawką. Ogródek pieczołowicie i z dumą uprawiała moja Busia. Duma była ze wszech miar zasłużona, wszyscy mówili, że nasz ogródek najpiękniejszy na całej dzielnicy ❤ Twój bardzo mi go przypomina…

    Polubione przez 1 osoba

  5. makowka9

    Pozostaję w niemym zachwycie i podziwie dla pracowitości.
    W moim ogródku w Stróży stale coś robimy, a dalej wygląda on jak opuszczona polana w lesie, na której dawno nikogo nie było.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s