Wyjątkowe, dzielne, godne szacunku

Post about women fighting for their rights. Wszystko zaczęło się od Ewy Poprosiła swego mężczyznę, by urwał jabłka na szarlotkę. Ten nie tylko zerwał, ale łakoczuch jedno zeżarł, przez co ma do dziś pamiątkę, ogryzek w gardle zwany elegancko jabłkiem Adama. A przecież wiedział, że mu nie wolno. Wprawdzie bezmyślnik tłumaczył się, że ona mu …

Czytaj dalej Wyjątkowe, dzielne, godne szacunku

Do serca przytul kaktusa

Post about cacti, succulents. Gruboszowate mają same zalety. Najważniejsza jest ta, że nie trzeba o nich pamiętać. Dekoracyjne, odporne, niewymagające, urzekają skromnością, ale głaskania należy unikać. Najlepsze kwiaty dla tych, którzy zapominają i nie mają ręki do kwiatów. U mnie nie przeżywają, bo za bardzo lubię podlewać. Liczba imponująca - ponad 2 tys. gatunków; cechą …

Czytaj dalej Do serca przytul kaktusa

Toaletowa literatura

Among other things, about online entries. Proszę państwa czas ma znaczenie, jakby nie popatrzył. Kiedyś wchodziło się do przybytku, gdzie król chodził piechotą i czytało... czytało, bo napisy były... Oprócz słów wulgarnych, czy swoistego edukatora seksualnego, były również złote myśli warte uwiecznienia: -"Nie wierz we wszystko o czym myślisz." - "Alkohol nie da odpowiedzi, za …

Czytaj dalej Toaletowa literatura

Radio Erewań wróciło

Jokes about the non-existent Radio Yerevan. Był taki czas Kiedyś wszyscy oglądaliśmy jeden program, ale zwykle to był wartościowy spektal, teatr telewizji, wywiad z uczonym, pisarką... Współcześnie możesz oglądać wielu stacji, mnóstwo programów, ale ileż można patrzeć na wyginanie "gwiazd" takich, co to "raz da i gwiazda", jak trafnie zauważył J. Sztaudynger oraz słuchać osobliwości …

Czytaj dalej Radio Erewań wróciło

Jak googlowanie wpływa na naszą aktywność?

+ Post about how googling affects our activity. -Bry wieczór! -Bry, panie Dratewka, ale dobry to on nie jest, kiedy czytam, że zaszczepieni staną się mutantami. -Już pół wieku temu wizjoner Stanisław Lem przewidział ze sztucznymi kłopoty. I miał rację. Co dzisiaj obejrzysz się, nieziemski cyborg. Jak nie wierzysz, wejdź do sieci, by zobaczyć, ilu …

Czytaj dalej Jak googlowanie wpływa na naszą aktywność?

Czy pan istnieje, Mr Johns?

Reflections on the short story by S. Lem entitled "Do you exist, Mr. Johns." Rok Lema Jest rok 1955. Nikomu wtedy nie śniło się, że będą jakieś wirtualne byty, roboty, postprawdy, wersje smartfonów, druk 3D, a On to wszystko wówczas widział! Geniusz futurologii, fantastyki, myśliciel, twórca czystej groteski - Stanisław Lem. Przewidział świat, który jest …

Czytaj dalej Czy pan istnieje, Mr Johns?

Odpowiem ćwierćsłowem

Great people also have weaknesses. Ponadprzeciętna inteligencja również ma swoje słabe strony. Ostre igiełki widać w tych wypowiedziach. Mark Twain przyszedł ze szkoły zadowolony i powiedział ojcu, że był jedynym w klasie, który znał odpowiedź na pytanie nauczyciela, kto nie odrobił zadania domowego. Maurycy Utrillo lubił wino. Gdy zachorował, lekarz stwierdził puchliznę wodną. Utrillo nie …

Czytaj dalej Odpowiem ćwierćsłowem

Puk, puk, idzie nieciekawy rok

An uneasy year awaits us. Dokąd zmierzasz Tuż obok kościoła na brzegu jezdni widnieje napis: "Tyle dróg budują, tylko k...* nie ma dokąd iść". Dokąd iść, jeśli los w dłoniach zwolnił, przybyło zakichanych, biednych, zmęczonych, alkoholików, frustratów. Sen o dobrobycie i radosnej wiośnie nie ziści się, choćbyśmy zaklinali nie wiem jak długo ducha pandemii, a …

Czytaj dalej Puk, puk, idzie nieciekawy rok

Język ziomali na salonach

What language do we speak? Smok wawelski przestał buchać ogniem i stanął jak wryty, gdy zobaczył kubeczki z napisami: zaj*, pier*, jeb*. Nie mógł zrozumieć. jakim cudem słowa, od których niedobrze się robi, znalazły się na kubkach do picia i to bez gwiazdek. Widywał wcześniej na kartonach, na T-shertach, słyszał w telewizji, bo ta zaprasza …

Czytaj dalej Język ziomali na salonach

Ta korona wirusa nadal przyświeca

Conspiracy theories in the age of a pandemic. Dżumy, cholery, hiszpanki i inne zarazy od zarania dziejów nękały ludzkość. Najlepszym sposobem uchronienia przed chorobą, była izolacja. I nic w tej materii nie zmieniło się, takie obostrzenia i dziś na pierwszym miejscu. Po przejściu zarazy następowała ekspansja nadmiernej religijności, a także wzrost mistycyzmu. A u nas …

Czytaj dalej Ta korona wirusa nadal przyświeca