Włoski dzień w kuchni? Czemu nie?

Anyone can cook an Italian dinner. Buongiorno! Chcesz jeść jak Włosi, nic trudnego. To proste, świeże i zdrowe jedzenie, latem z reguły bezmięsne, z oliwą extra vergine z oliwek, najważniejszą przyprawą do sałatek, zup, chleba, a także mięsa smażonego na ruszcie (befsztyk po toskańsku). Zacznijmy od przystawki czyli podpuszczkowego sera BURATTA, z którego wypływa śmietana. …

Czytaj dalej Włoski dzień w kuchni? Czemu nie?

Cyfrowi współcześni wędrowcy

A modern nomad, wanderer. Człowiecze cele i marzenia T. Kotarbiński, ten znany filozof od szczęścia, uważał, że autostrady, po których jeździ człowiek, są wygodne, ale tak narawdę smak życiu dopiero nadają boczne dróżki i ścieżki, po których codziennie każdy chodzi, biega, czy drepce. Trzeba mieć pasję i ciekawość, by umieć zbaczać w nieznane, ciekawe i …

Czytaj dalej Cyfrowi współcześni wędrowcy

Żywioł zniszczył ogródek

Hail! Świat nie takie dramaty zna Niby znana prawda, ale jeśli ktoś tyle serca włożył, by roślinki czuły się dobrze, a potem musi patrzeć, jak potargane, zgniecione, poutrącane, z dziurkami i bez czubków, to jednak przykry widok. Przyszła chmura, sypnęła gradem różnej wielkości i sponiewierała pieczołowicie pielęgnowane młode roślinki. Wypada strawestować Woody Allana Chcesz zaskoczyć …

Czytaj dalej Żywioł zniszczył ogródek

Szalone lata dwudzieste XXI wieku

Our 21 st century. Wbrew oczekiwaniom XXI wiek nie przyniósł zasadniczych zmian, choć więcej depresji, nerwic, lęków, stresu, teorii spiskowych, a nawracająca pandemia wisi nad głowami niczym miecz Damoklesa. Jak przeżyć lato, sama nie wiem. Kwiaty kwitną, a moja diplopia wraz z ostrym słońcem zaburza mi widzenie piękna. Jakkolwiek zawiła jest wiedza medyczna, to dopiero …

Czytaj dalej Szalone lata dwudzieste XXI wieku

Życie ma w sobie coś z ogrodu

My little garden. Projekt gotowy Obiecałam, że pokażę efekty zaprojektowania swojego mini ogródka (8m X 5m), w którym zmieściłam 3 drzewka owocowe duo (na jednym drzewie dwa szczepienia), 6 drzewek owocowych kolumnowych, poza tym maliny, jeżyny, borówki, porzeczki, agrest, aronię, dwa podwyższone ogródki warzywne, a do tego ogród wertykalny w pionie, gdyż z założenia i …

Czytaj dalej Życie ma w sobie coś z ogrodu

Seks w kwiatowym wydaniu

Sex in a vegetable edition. W ogródku dzieje się, dzieje Zarozumiałym ludziom wydaje się, że o seksie wiedzą najwięcej, a kwiaty kwitną po to, by ludzie mogli się ich pięknem zachwycać. Tymczasem wystarczy przyjrzeć się kwiatom, których wiosną zatrzęsienie. Przyrośnięte do jednego miejsca, znalazły swoje sposoby, by wabić owady wdziękiem, zapachem, wyglądem, kolorem, nektarem paskami, …

Czytaj dalej Seks w kwiatowym wydaniu

Niezapominajki – sielskie kwiatki z bajki

Forget-me-not flower legends. Niezapominajka to symbol pamięci, z j. greckiego "mysie uszko", swoje święto obchodzi w połowie maja, a kojarzona jest z beztroskim dzieciństwem, przydrożnymi rowami i łąkami pełnymi kwiecia. Skąd taka nazwa? Pewien rycerz pragnął zerwać dla damy swego serca niezapominajki, które niebieskością zachwyciły dziewczynę. Rycerz ubrany w ciężką zbroję, nie utrzymał równowagi na …

Czytaj dalej Niezapominajki – sielskie kwiatki z bajki

Zmierzyć odsetek cierpienia w odchodzeniu

About my sister's death from cancer. https://www.youtube.com/watch?v=IsF53JpBMlk Najpierw był werbel potem kolejno dołączały altówki, wiolonczele, kontrabasy po to, by narastała dynamika muzyki przez włączenie kolejnych instrumentów smyczkowych, perkusyjnych, strunowych, czy dętych. Podstępna narracja podpowiada, że to następne podłączenia do kolejnych apatatur... Proza pamięci jeszcze się tliła i wyprowadzała na manowce, gdyż świat na sterydach jest …

Czytaj dalej Zmierzyć odsetek cierpienia w odchodzeniu

Kraków-„królewskie jabłko renesansu”

A note about Krakow. Foto M. Dźwigały "Króla dzwon co kraj przenika, / Mowa Skargi – wzrok Stańczyka, / Przeszłość wielka, wzniosła" to wspomnieniowa laurka dla Krakowa M. Grechuty. Wydobywam po to odwieczne ciekawostki z lamusa, by każdy mógł poczuć wyjątkowość miejsca. Taka księgarnia "Geberthner i Wolff" znana była z włamań i kradzieży. Dziś czasy …

Czytaj dalej Kraków-„królewskie jabłko renesansu”