Wielkowiejskie życie z kozą w tle

At the village market. Kiedyś ciekawe życie oferowało życie w wielkim mieście. Obecnie wielkowiejskie może być równie atrakcyjne na wsi. Jak na tej Wielkiej... Przyjazna mieszkańcom wielka i piękna wieś graniczy bezpośrednio z miastem królów. Położona w jurajskim krajobrazie dostarcza wyjątkowych doznań wzrokowych. Co tu można zobaczyć? A - sam zachwyt. Jurajskich dolinek tu wielki …

Czytaj dalej Wielkowiejskie życie z kozą w tle

Bzdura jest bardziej fotogeniczna niż natura

A post about bullshit, nonsense and conspiracy theories. -- Czy mamy dostęp do informacji? - pytam, gdy czytam, że jeden z fanów Teorii Płaskiej Ziemi stracił życie, gdyż zbudował rakietę, by udowodnić, że jednak jest płaska, a nie okrągła. I cóż z tego, że mamy dostęp do olbrzymiej ilości informacji, w dodatku szybko, za pomocą …

Czytaj dalej Bzdura jest bardziej fotogeniczna niż natura

Wyjątkowe zakupy w królewskim mieście

Post about what you bought before the war in Krakow. Radość o poranku to uczucie, które często gości, gdy tylko słońce zza chmur wyjdzie. Otworzyli galerie i inne sklepy, więc ludzie tłumnie ruszyli. Postanowiłam również wybrać się na zakupy, zatem wsiadłam w wehikuł "Czasu", "Ikaca" (Ilustrowanego Kuriera Codziennego), "Naprzód", aby zobaczyć, co można kupić w …

Czytaj dalej Wyjątkowe zakupy w królewskim mieście

Tako widzę… iż ludzie nie chcą znać prawdy

Post about fake news uploaded to the web by Internet users. Po wpisie o dwóch  Słońcach jeden z komentatorów napisał, że on widział dwa słońca i nic tego nie zmieni. Tyle zrozumiał, a właściwie nic nie zrozumiał. Ludzie we wszystko uwierzą, nie sprawdzają, co jest prawdą, a co fałszem. Smutne. Powtarzanie bezmyślności Podobno wynaleziono lek …

Czytaj dalej Tako widzę… iż ludzie nie chcą znać prawdy

Szczęśliwy, kto nie widzi dylematów

About man's moral dilemmas Strumień  czasu zwolnił, więc nic nie pcha ludzi naprzód Po przyniesieniu "pasztetu z żabki", "mleka z biedronki" ujawnił się ten mój prymitywny liryzm z gorzkim podtekstem, żeby siebie nie zgubić w kolejnych dniach w czasie pogoni za uciekającymi minutami, gdy dopiero słońce wstało, a tu już północ blisko. Przypomina się myśl Shakespeare: …

Czytaj dalej Szczęśliwy, kto nie widzi dylematów

Majówka w plenerze

Mini trip around the house. Nie wystartowałam z samego rana. Co to porobiło się z człowiekiem, że nie chroni narracji swojego życia, tylko opisuje, gdzie był i co robił bez wyrzutów sumienia. Pierwsze kroki skierowałam do piwniczki., czas na drugie śniadanie. Poranek Padało w nocy, zimno, a przecież dziś Dzień Niezapominajek. Iść trzeba, kiedy mam …

Czytaj dalej Majówka w plenerze

Proszę wstać, COVID-19 idzie

About viruses and defending people in the past and today. Świat obfitości Wystarczył wirus, aby obnażyć u ludzi niedobór wartości, brak refleksji, skłonność do posiadania, pomógł zrozumieć, kto i co nam naprawdę potrzebne, a niektórym uwidocznił wiek, jeśli kupowali od 10:00 do 12:00. Jedni otwierali lodówki co godzinę, by sprawdzić, czy jeszcze mają smak, inni …

Czytaj dalej Proszę wstać, COVID-19 idzie

Egzotyka, czyli ludzie z ZOO

Visiting countries to watch other people.                     Po co jeździmy coraz częściej do odległych krajów  Takie to ludzkie, czyli szukamy egzotyki, udziwnień, dreszczyku emocji. Znajoma cały kwiecień szukała takich miejsc, do których w przyszłym roku pojedzie, ponieważ nie wystarcza jej widok ciepłego morza, czy oglądanie ładnych …

Czytaj dalej Egzotyka, czyli ludzie z ZOO

U doktorostwa i naczelnikostwa w odwiedzinach

W czasach pandemii każdy ma możliwość przystanąć, zwolnić, wrócić do czasu, który został w tyle. Bo widzisz Bexo, czasem z zaplanowanej narracji zostaje nitka z linią melodyczną i ona nadaje sens życiu. Tu przerwa aż osika za domem zadrżała z tego smutku. Na moje zainteresowanie Krakowem wpływ miało mieszkanie w starej kamienicy na ulicy Dietla …

Czytaj dalej U doktorostwa i naczelnikostwa w odwiedzinach