Architekci i patoarchitekci

Corruption in offices Światowej sławy architekci Polak L. Ficiński-Dunin zaprojektował funkcjonalne miasto Kurytybę w Brazylii, gdzie praktycznie nie ma korków, a o ekologiczne rozwiązania zadbał syn polskich emigrantów z miejscowości Waręż - Jaime Lerner przez zastosowanie systemu szybkich autobusów BRT, przy czym do strzyżenia trawników wykorzystał owce. Patoarchitekci Teraz wróćmy do Krakowa, gdzie nowe osiedla …

Czytaj dalej Architekci i patoarchitekci

Nie bierz imienia Boga nadaremno

Abuse of divinity. O, bogowie O bogach niewiele wiemy i to bez względu jak ich nazywamy: Allach, Budda, Bóg, Jehowa... Jednak człowiek nie byłby człowiekiem, gdyby nie myślał, wypowiadał się i prorokował w ich imieniu. Celują w tym nie tylko bezmyślni kapłani, ale również wielu z nas wie, co jaki Allach, Bóg czy Budda myśli …

Czytaj dalej Nie bierz imienia Boga nadaremno

Ludzie dostali miskę ryżu, niech się cieszą

Artur Kozioł burmistrz MiG Wieliczka pisze: ,,Słoń w składzie porcelany To trzeba jasno powiedzieć: w ostatnich miesiącach premier porusza się niczym słoń w składzie porcelany zostawiając za sobą chaos i bałagan gospodarczy. Kilka dni temu, jadąc do Krakowa, zatrzymałem się w małym zakładzie krawieckim, żeby kupić koszulę. Wszedłem, poprosiłem o mój rozmiar. Okazało się, że …

Czytaj dalej Ludzie dostali miskę ryżu, niech się cieszą

Gdzie uciekać?

Dodaj lat do swego życia Czasy niespokojne, więc nie wiadomo kiedy i co spadnie na głowę, dlatego tobołek trzeba mieć już przygotowany. Wprawdzie świat jest duży, ale lepiej zawczasu wiedzieć, w którym miejscu możemy się poczuć najlepiej. Wybrałam kilka miejsc, lecz najpierw poznamy dolinę długowieczności w Ekwadorze. Vilcabamba powita każdego Aleją Wiecznej Młodości. Któż nie …

Czytaj dalej Gdzie uciekać?

Madera- rajski ogród na oceanie cz. II

Madeira - The Island of Eternal Spring Jardim Botanico da Madeira to botaniczne ogrody podobno także samego Boga, gdzie pływają dzbany kwiatów i zgromadzono wszystkie najciekawsze rośliny. Nie na darmo Madera nosi miano: Wyspa Wiecznej Wiosny. Połowa marca, a co krok kwitnące hibiskusy, kilkumetrowe kaktusy, opuncje figowe i ten oryginalny rajski ptak, czyli strelicja, symbol …

Czytaj dalej Madera- rajski ogród na oceanie cz. II

Za ten kieliszek Madery – cz. I

On the beautiful island of eternal spring - Madeira. Co zabrać? Buty trekingowe, krem z filtrem, ciepłe ubrania i pidżamy, kostium do opalania, kurtki nieprzemakalne, kserokopie dokumentów. Trzeba mieć na uwadze różnicę temperatur, czyli na dole 26 stopni, a w górach wiatr, deszcz, resztki śniegu, słońce, gdyż tu pogoda zmienna jak obrazy w kalejdoskopie. Wylądowałeś …

Czytaj dalej Za ten kieliszek Madery – cz. I

Świąteczny przekładaniec

Happy Easter! Jajecznie i tradycyjnie Jeśli ktoś fit, dba o linię, niech ustawi wagę przed lodówką, wcina wodorosty, ryż z glonami, sałatki i skubie listki. Kto woli pieczyste, niech mu dziczyzna kruszeje, ptactwo marynuje się w zalewie, nóżki fikają w galarecie, a zając w pasztecie. Wszystkim serników, pierników i makowców do woli, a dodatkowo każdemu …

Czytaj dalej Świąteczny przekładaniec

Orzeł, sokół, drań, czyli odrobina mężczyzny na co dzień

about men Stworzony jako pierwszy, w dodatku z wbudowanym chromosomem "Y", cokolwiek by to znaczyło, sam więc uznał się za ważniejszego, skoro wyższy i silniejszy. Może odkręcić słoik bez problemu, sięgnie po walizkę z półki, podniesie te parę kilogramów bez problemu i nie widziałam, by któryś chodził z podbitym okiem, czy sińcami na rękach. Do …

Czytaj dalej Orzeł, sokół, drań, czyli odrobina mężczyzny na co dzień

Bieda tkwi w głowie

About poverty... Nic samo się nie zrobi W programie wymiany mieszkań rodzin biednych z bogatszymi, zobaczyłam, jak ten bogatszy zorientował się, że dysponuje niewielkimi pieniędzmi biedniejszego, zaczął od razu myśleć, co zrobić, by zmniejszyć dysproporcje. Najpierw zatrudnił się na zmywak w pobliskiej restauracji, potem zrobił psom budy, bo nie mógł patrzeć na leżące w pokrzywach …

Czytaj dalej Bieda tkwi w głowie

Wiosnę trzeba mieć w sobie

spring and crocuses. - Jaką porę roku lubisz najbardziej? - W zasadzie każdą, oczywiście pod warunkiem, że jest wiosną, bo ta czarodziejka czaruje słońcem, świeżością zieleni, zapachem hiacyntów, ptasim świergotem. - Nie możesz sobie kupić sobie szczęścia? Nic nie szkodzi. - Ja nie przejmuję się tym, przecież szczęścia nikt jeszcze nie widział, za to mogę …

Czytaj dalej Wiosnę trzeba mieć w sobie