Ciekawe stany, czyli o różnorodności w Ameryce

The reflection of a Pole from traveling in the United States of America. Rośnie mi ten styczeń, śniegu raz przybywa, innym razem topnieją zaspy, podobno również dnia przybywa, ale z kolei smog zaciemnia obraz. Nie wychodzę, więc została mi ta rzepa z czarną rzodkwią do zjedzenia i oglądanie podesłanych zdjęć. Dlaczego Stany? Przede wszystkim to …

Czytaj dalej Ciekawe stany, czyli o różnorodności w Ameryce

Reklamy

Czas na kombatanckie wspomnienia, czyli jak żyło się w poprzedniej epoce

Chociaż na żadnej wojnie nie byłam, mam tę wiekową tradycję w sobie, by wracać w  mroczne zaułki, gdzie znajdę historie rodem z ubiegłego wieku. "Jak minął dzień" Mam swoje 18 + oczywiście z tym większym plusem,  więc coraz częściej puszczam audiobuk swojego dzieciństwa, czyli winyl. Zasmęcam czoło niepotrzebnie, bo patrzę w lustro i widzę, że smutek …

Czytaj dalej Czas na kombatanckie wspomnienia, czyli jak żyło się w poprzedniej epoce

Wcześniej czy później wyrok na każdego zapadnie

Każdemu ta metryka posiwieje, a nawet zżółknie. Wcześniej, czy później ostateczny  wyrok zapadnie, bo nikt, kto się urodził, nie będzie zwolniony z tego walca, dopóki na tym balu, jakim jest życie, nie wyłączą nam prądu. Na zaprzyjaźnionym blogu: https://madagaskar08.pl/blog/2019/01/16/o-odkurzaniu/ gdzie czasami przychodzę na kawę podawaną przez niezastąpioną  Gienię, zobaczyłam post Quackie, który przytoczył wiersz Rose Miligan …

Czytaj dalej Wcześniej czy później wyrok na każdego zapadnie

Popularny w Krakowie IKAC donosił

Z uwagi na cyrkumstancję (piękne słowo spopularyzowane przez Imć Wachmistrza, a oznaczające okoliczność, zdarzenie), iż miałam możliwość zobaczenia przedwojennej, pożółkłej strony Ilustrowanego Kuryera Codziennego, pragnę podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Ta gazeta zwana powszechnie Ikacem (współcześni raczej mówiliby Ajkas) wydawana była w latach 1910 - 1939 w Krakowie.  Przyznaję, byłam pod wrażeniem, jako że te strony …

Czytaj dalej Popularny w Krakowie IKAC donosił

Piwniczaku, wychodź z domu, ciesz się życiem

Pokolenie XD nie potrafi żyć bez nowych technologii, gadżetów i internetu Nie rozumiem tego ciągłego patrzenia w ekran, więc pragnę dowiedzieć się, czego ludzie szukają codziennie przez kilka godzin w tym internecie. Też mam lapka, smarta, Fejsa..., a nie siedzę z palcem przylepionym do ekranu. Dopiero młody rozjaśnił nieco, kiedy powiedział mi, że tu  jest …

Czytaj dalej Piwniczaku, wychodź z domu, ciesz się życiem

Zachwycić się tym, co niedoskonałe i ulotne, czyli o japońskiej sztuce wabi – sabi

Wyobraź sobie, że zaproszono cię na przyjęcie do japońskiego domu, więc wchodzisz zapięta na ostatni guzik elegancji, a tu z marszu dostajesz kapcie i widzisz stół przykryty nieprasownym obrusem, a na wyszczerbionym, ale równo sklejonym talerzu leżą tosty, obok masło, serek,  kawałki melona zawinięte w szynkę, kulki ryżowe polane octem ryżowym i posypane sezamem, na …

Czytaj dalej Zachwycić się tym, co niedoskonałe i ulotne, czyli o japońskiej sztuce wabi – sabi