Potrawy muśnięte poetyckimi nazwami

The dishes in the restaurant menu have poetic names. Brushes with salt, olive oil, notes, clouds and muslin quilts on meat, beetroot and carrots are supposed to testify to the elegance and refinement of the dishes served. Spróbuj zajrzeć do restauracyjnego menu. Przeżyjesz,  że tak powiem, delikatne wątpliwości.  Nazwy z reguły nic nie mówią o …

Czytaj dalej Potrawy muśnięte poetyckimi nazwami

Reklamy

Pospolita rzecz o dobrym jedzeniu

              SĄ DNI, KIEDY NAWET KULAWY RYM NIE WYCHODZI, A PROZĄ MÓWIĆ NIE WYPADA. Czas przedświąteczny to czas poradników, co ugotować, by było wybornie i pysznie. Dostałam jedną z fit książek, ale czas wrócić do szkoły, bo nie umiem się tymi przepisami zachwycać.              …

Czytaj dalej Pospolita rzecz o dobrym jedzeniu

Jem i chudnę, czyli wszystko o blogowej poezji jadła

                  Ludzkie życie jest globalną restauracją, wobec czego blogerzy rozpalają ogień pod postami i serwują potrawy,  od których same drożdże rosną w rękach. Tu jest tyle poezji, peanów, hymnów i ód do ud, że ani się obejrzysz, a już obejmujesz te ziarenka chia (hiszp.szałwia), przytulasz bezrybną zupę …

Czytaj dalej Jem i chudnę, czyli wszystko o blogowej poezji jadła

Usiąść z państwem do stołu

        Elegancję pałacowej jadalni opisała H. Mniszkówna, która dobrze znała ten świat przedstawiony:           " Duży stół, przykryty obrusem holenderskim, z wytkanym na środku herbem Michorowskich, zastawiony był do kolacji. Po brzegach stały talerze z pysznej porcelany, malowanej w nikłe wzory, jak żołnierze w galowych mundurach. Obok na …

Czytaj dalej Usiąść z państwem do stołu