Tam, gdzie król piechotą chodził

       Na niebie pasą się baranki, ogórkowy gorset poluzowany, więc spokojnie można iść tam, gdzie i król piechotą także zwykł chadzać. Cóż, brudnemu to zawsze ten klozet na myśli.  Nie udawajmy jednak, że tam prawie nie chodzimy, skoro cywilizowani nie potrafią się bez tego przybytku obejść. Trochę jak zakonnicy, trochę jak rozpustnicy zaglądamy …

Czytaj dalej Tam, gdzie król piechotą chodził

KTO PRZYZWALA NA TEN niski POZIOM?

       Nieoczekiwanie i u mnie też wiosna. Objawia się to nadekscytacją radowania się, ponieważ  wszyscy jeszcze jesteśmy, więc posadziłam młode przemyślenia, dzwoneczki uważności, fuksje rozsądku i przebłyski poprzednich refleksów. Przyklepałam świeżą runią, a niech sobie rosną, a nawet niech kwitną i w końcu postanowiłam, że wszystko, co ludzkie jest mi obce. Za J. …

Czytaj dalej KTO PRZYZWALA NA TEN niski POZIOM?

WARTO WIEDZIEĆ, ŻE DRZEWIEJ BYŁ TAKI ŚWIAT

      Jestem namiętnym poszukiwaczem klimatów ginącego świata mojej epoki. Cieszę się, że w minionym czasie mogłam uczyć się od dawnych mistrzów słowa, od niegdysiejszego słońca i wiatru, od starodawnych obyczajów i stamtąd czerpać tę spokojną, zorkiestrowaną symfonię świata. Świata - według mnie - pociągniętego impresjonistyczną mgiełką dawnej rzeczywistości, aby uczynić go bardziej przyjaznym, …

Czytaj dalej WARTO WIEDZIEĆ, ŻE DRZEWIEJ BYŁ TAKI ŚWIAT