Puszczaństwo szczęśliwie zapewnione

Widok jak widok, nawet najpiękniejszy kiedyś spowszechnieje.  Jednych nudzi pisanie blogu, innych oglądanie strug deszczu, a są i tacy, którzy z nudów cierpią jesienne katusze. Tymczasem jest na to rada. Trzeba zmienić ciepełko blokowiska na domek pod przysłowiową strzechą, na rubieżach, obrzeżach, hej tam pod lasem i daleko od szosy. Najlepiej gdzieś blisko lasu, czy …

Czytaj dalej Puszczaństwo szczęśliwie zapewnione

Reklamy

Przyjemność patrzenia na sztukę – MOCAK 2

Po co komu sztuka w dobie internetu? Spróbuję przedstawić swoje przemyślenia na ten temat i przybliżyć sztukę wszystkim czytelnikom. Zacznijmy od waloru estetycznego, czyli przyjemności patrzenia. Na pierwszy rzut niech pójdą te stojące przed MOCAKIEM rowery. Nic, tylko wsiąść i pojechać w plener. One nie tylko stoją, one oczekują na na przyjście, witają każdego z nas. Wydawać …

Czytaj dalej Przyjemność patrzenia na sztukę – MOCAK 2

Należeć do tajnej loży wielbicieli MOCAKU – 1

Drogiej Watrze Przechodniu, zaglądnij do muzeum. Nie prychaj, że to żadna atrakcja. Powiadam ci, że sztuką trzeba pooddychać, inaczej nie zrozumiesz. Współczesną abstrakcję nie jest łatwo przyswoić,  zrozumieć, więc rozeznanie w sztuce ostatniego dwudziestolecia pozwoli wzbogacić wyobraźnię, poszerzyć horyzonty myślowe, a nade wszystko naszym zwojom mózgowym doda nowe połączenia. Sztuka to sama przyjemność. Nie tylko …

Czytaj dalej Należeć do tajnej loży wielbicieli MOCAKU – 1

Jesienny pejzaż z Gogusiem w tle

Czasami człowiek  bywa w tym nastroju nieprzysiadalnym, a wtedy świat nadaje się tylko do poprawki. W kroplach dżdżu wiszących na drutach rozpłaszczam swoje patrzenie na świat, szukam ostatków odcieni zieleni, chociaż dobrze wiem, że w zgniłozielonym to tylko trawie najbardziej do twarzy. Wronie dziób się nie zamyka, na dole mleko się rozlało, więc mało co …

Czytaj dalej Jesienny pejzaż z Gogusiem w tle

Pradzieje Niklota, syna północnych Słowian (Cz. II)

Czas sławy i chwały dawnych Słowian mamy za sobą. Jednakże niejedna klechda i nie tylko jedno bajanie ma w sobie ziarnko prawdy. Działo się to w czasie pradawnym, o których najstarszy dąb w puszczy nie pamięta. Kiedyś ludzie pomagali sobie, z ochotą wychowywali nie swoje dzieci, bowiem dopiero panna z dzieckiem mogła liczyć na zamążpójście. …

Czytaj dalej Pradzieje Niklota, syna północnych Słowian (Cz. II)

Prastary świat naszych wierzeń Cz.1

Od zawsze człowieka nurtowało pytanie: Co było na początku? Chaos, ciemność, Bóg, światłość, sens, wodór, słowo? Mity, czyli opowieści o otaczającym świecie próbują przedstawić historię powstania świata, bogów i ludzi. Znasz mity? Oczywiście, rzymskie, greckie, skandynawskie, nawet mezopotamskie. Taki paradoks, współczesny Polaku, że najważniejszej nie znasz, tej najbliższej, czyli mitologii słowiańskiej, bo w lekturze szkolnej …

Czytaj dalej Prastary świat naszych wierzeń Cz.1

Błogosławiona Pani Klikalność

Klikalność, to nasza współczesna patronka wszystkich, którzy korzystają z mediów społecznościowych, nazywana również coraz śmielej Świętą Klikalnością. Gdybyż nie ona, to nie wiedziałbyś, że tyle osób czytało Twoje odkrywcze myśli na temat przedwczorajszych flaków i oglądało Twoje owłosione nogi moczone w dalekich krajach, czy zdjęcia głów kapuścianych  przecież głąbów u nas nie brakuje  równiutko ułożonych na grządkach …

Czytaj dalej Błogosławiona Pani Klikalność